Te pączki przypominają mi moją babcię. Robiła je w zimowe wieczory, gdy dom był pełen wujków, ciotek, siostrzeńców, sąsiadów... Jakie piękne wspomnienia! Te puszyste i aromatyczne przysmaki są idealne do delektowania się w towarzystwie bliskich, a proces przygotowania to prawdziwa przyjemność.
Na początek zajmujemy się drożdżami, esencją tego miękkiego i puszystego ciasta. W misce mieszamy świeże drożdże z 100 ml ciepłego mleka i 2 łyżkami mąki. Przykrywamy miskę czystym ręcznikiem i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 10-15 minut, aż na wierzchu utworzy się piana. To znak, że drożdże są aktywne i gotowe, aby pomóc nam zrobić najsmaczniejsze pączki.
W międzyczasie zajmujemy się żółtkami. Posypujemy je szczyptą soli i mieszamy z cukrem, aż całkowicie się rozpuści, a masa stanie się gładką i jasną kremową masą. W dużej misce umieszczamy przesianą mąkę, wcześniej uzyskaną mieszankę drożdżową i wymieszane żółtka. Zaczynamy zagniatać ciasto, stopniowo dodając resztę ciepłego mleka. Gdy ciasto stanie się jednorodne i oddzieli się od rąk i miski, naprzemiennie dodajemy roztopione masło i olej, cierpliwie mieszając.
Na koniec dodajemy esencję waniliową, która nada naszym pączkom kuszący aromat. Kontynuujemy dobrze zagniatać ciasto przez kilka minut, a następnie przykrywamy je ręcznikiem i pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu przez około godzinę, lub aż podwoi swoją objętość.
Po tym, jak ciasto wyrosło, przygotowujemy się do formowania pączków. Posypujemy mąką blat roboczy i wałkujemy arkusz ciasta niezbyt cienko. Po jednej stronie arkusza układamy starannie małe kupki pysznej konfitury, najlepiej śliwkowej lub morelowej, a następnie przykrywamy drugą stroną arkusza ciasta. Lekko naciskamy, aby uszczelnić konfiturę w środku i używamy szklanki lub specjalnej foremki do wycinania pączków. Postępujemy w ten sposób, aż skończymy całe ciasto, a pokrojone pączki układamy na tacy, pozostawiając je do wyrośnięcia przez kolejne 15 minut.
W głębokiej patelni podgrzewamy olej, aż osiągnie optymalną temperaturę do smażenia. Ostrożnie umieszczamy pączki w gorącym oleju, smażąc je z każdej strony, aż staną się złote i chrupiące. Wyjmujemy je za pomocą łopatki i układamy na ręczniku papierowym, aby usunąć nadmiar oleju. Na koniec posypujemy pączki cukrem i cieszymy się niepowtarzalnym aromatem, który przypomni nam o wieczorach spędzonych z bliskimi. Smacznego!
Na początek zajmujemy się drożdżami, esencją tego miękkiego i puszystego ciasta. W misce mieszamy świeże drożdże z 100 ml ciepłego mleka i 2 łyżkami mąki. Przykrywamy miskę czystym ręcznikiem i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 10-15 minut, aż na wierzchu utworzy się piana. To znak, że drożdże są aktywne i gotowe, aby pomóc nam zrobić najsmaczniejsze pączki.
W międzyczasie zajmujemy się żółtkami. Posypujemy je szczyptą soli i mieszamy z cukrem, aż całkowicie się rozpuści, a masa stanie się gładką i jasną kremową masą. W dużej misce umieszczamy przesianą mąkę, wcześniej uzyskaną mieszankę drożdżową i wymieszane żółtka. Zaczynamy zagniatać ciasto, stopniowo dodając resztę ciepłego mleka. Gdy ciasto stanie się jednorodne i oddzieli się od rąk i miski, naprzemiennie dodajemy roztopione masło i olej, cierpliwie mieszając.
Na koniec dodajemy esencję waniliową, która nada naszym pączkom kuszący aromat. Kontynuujemy dobrze zagniatać ciasto przez kilka minut, a następnie przykrywamy je ręcznikiem i pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu przez około godzinę, lub aż podwoi swoją objętość.
Po tym, jak ciasto wyrosło, przygotowujemy się do formowania pączków. Posypujemy mąką blat roboczy i wałkujemy arkusz ciasta niezbyt cienko. Po jednej stronie arkusza układamy starannie małe kupki pysznej konfitury, najlepiej śliwkowej lub morelowej, a następnie przykrywamy drugą stroną arkusza ciasta. Lekko naciskamy, aby uszczelnić konfiturę w środku i używamy szklanki lub specjalnej foremki do wycinania pączków. Postępujemy w ten sposób, aż skończymy całe ciasto, a pokrojone pączki układamy na tacy, pozostawiając je do wyrośnięcia przez kolejne 15 minut.
W głębokiej patelni podgrzewamy olej, aż osiągnie optymalną temperaturę do smażenia. Ostrożnie umieszczamy pączki w gorącym oleju, smażąc je z każdej strony, aż staną się złote i chrupiące. Wyjmujemy je za pomocą łopatki i układamy na ręczniku papierowym, aby usunąć nadmiar oleju. Na koniec posypujemy pączki cukrem i cieszymy się niepowtarzalnym aromatem, który przypomni nam o wieczorach spędzonych z bliskimi. Smacznego!
Składniki
500 g mąki, 250 ml mleka, 50 g cukru, 50 g masła, 2 łyżki oleju, 3 żółtka, 1 opakowanie drożdży instant (10 g), szczypta soli, 1 fiolka esencji waniliowej, dżem, cukier puder, olej do smażenia