Przypomniałem sobie silikonowe formy, które mama dostała w przeddzień Mikołaja, z wzorami, które nie mogą zbyt długo leżeć zapomniane w szafie. Użyłem ich pewnego ranka, gdy chciałem czegoś szybkiego i sycącego do kawy. Sprawdziłem lodówkę i zdałem sobie sprawę, że mam pod ręką jajka, ser kremowy, orzechy i trochę pomarańczy. Tak powstały te mini ciasta, które robię dość często, gdy potrzebuję prostego przekąski lub innego śniadania.
Składniki
2 jajka, 4 łyżki cukru, 2 łyżki oleju, 2 łyżki serka kremowego ze śmietaną (użyłem Delaco), 5-6 łyżek mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, starta skórka pomarańczowa, szczypta soli, kilka połów orzechów włoskich.