Pustynia - Tarta z jeżynami od Raluca A. - Przepisy Recipia
Pamiętam, że za pierwszym razem, gdy spróbowałem tego ciasta, chciałem, szczerze mówiąc, tylko szybko pozbyć się kilku jeżyn zapomnianych w lodówce i słoika dżemu, który się kończył. Miałem prosty plan, ale jak to zwykle bywa, nie mogłem się powstrzymać od jego modyfikacji. Raz wydawało mi się, że nie mam wystarczająco dużo masła, innym razem pomieszał mi się ten pakunek ciasta w szafce (kupiony raczej z chęci na coś słodkiego, nie że jestem fanką gotowych mieszanek). Zrezygnowałem również z gotowej kremy, miała ten zapach „słodkiego plastiku”, który nigdy mnie nie przekonuje. Zamiast tego, zrobiłem improwizację, którą, nie chcąc się chwalić, powtarzałem wiele razy — i za każdym razem inaczej, bo i tak nigdy nie wychodzi mi to samo dwa razy.

To jeden z przepisów, które robisz w godzinę (no dobra, z czasem chłodzenia, to około godziny i trochę), nie potrzebujesz żadnych skomplikowanych przygotowań, wystarcza na cztery do sześciu porcji (jeśli nie kroisz kawałków wielkości dłoni). Nie jest wcale skomplikowane, wręcz twierdzę, że poradzi sobie z tym ktoś bez większego doświadczenia, ale niech się nie spieszy z topieniem piankowych cukierków, żeby ich nie spalić.

Dlaczego robię to często? Bo jest szybkie, nie wymaga drogich ani rzadkich składników, możesz zmieniać smak w zależności od tego, co masz w spiżarni, pasuje zarówno do świeżych owoców, jak i do dżemu czy nawet starszych konfitur z półki. Poza tym nikt się nie obraża, jeśli na końcu nie wygląda jak z cukierni, i tak jest smaczne. Zaspokaja również ochotę na coś słodkiego i rozwiązuje problem owoców, które zostały same w lodówce.

Składniki (z uwagami, żeby nikt nie mówił, że nie jest wystarczająco jasne):
- 2 jajka (średniej wielkości, jeśli są małe, możesz dać 3)
- 100 g masła (powinno być miękkie, nie z lodówki, inaczej nie będziesz miał co miksować)
- 1 opakowanie mieszanki do ciasta na tartę (ja biorę z Lidla, ale każda dostępna mieszanka się nada)
- 200 g jeżyn (można też dać maliny lub borówki, czasem mrożone, jeśli nie mam świeżych)
- 1/2 słoika dżemu borówkowego (około 150 g, ale nie za rzadkiego)
- 16-18 sztuk piankowych cukierków (zwykle biorę do ręki, dwa garście, jeśli dam za dużo, krem wychodzi zbyt elastyczny)
- 50 g płatków migdałowych (na wierzch, nadają lekko chrupiącą, lekko prażoną teksturę na końcu)

W zasadzie, jajka łączą ciasto, masło nadaje smak i kruchość, mieszanka z opakowania oszczędza ci kłopotów, jeżyny wnoszą kwaskowatość, dżem łączy krem, a piankowe cukierki sprawiają, że jest puszyste i lekko lepkie (tak, wiem, brzmi dziwnie, ale ma naprawdę fajną teksturę), a migdały dodają kontrastu na końcu.

1. Rozgrzewam piekarnik do około 175°C (czasami zapominam i ustawiam na 170°C i nic się nie dzieje, tylko piecze się 3 minuty dłużej). Wyjmuję masło z lodówki i zostawiam je na chwilę — nie wkładam do mikrofalówki, bo się rozpuści, lepiej niech poczeka na blacie.
2. W dużej misce (żeby mąka nie wysypała się wszędzie) ubijam jajka z miękkim masłem, używam miksera, bo ręcznie denerwuje mnie długość procesu. Musi się połączyć, nie ma znaczenia, jeśli zostaną małe kawałki masła, to nie problem.
3. Dodaję mieszankę do tarty z opakowania, wlewam powoli, nie wszystko naraz, czasami jest tego za dużo (w zależności od jajek, u mnie to około 90% z opakowania, resztę zostawiam na zapas, jeśli widzę, że masa jest zbyt rzadka). Miksuję, aż nie widzę grudek. Nie przesadzam, tylko do momentu, aż nie zostanie surowa mąka na ściankach.
4. Smaruję formę do tarty masłem i odrobiną mąki, inaczej się przyklei. Jeśli nie mam formy z odpinanym dnem, używam papieru do pieczenia, żeby nie męczyć się przy wyjmowaniu. Wlewam ciasto i wyrównuję szpatułką lub łyżką, nie musi być idealne, nawet te małe fale z ciasta dobrze wyglądają po upieczeniu.
5. Układam jeżyny na cieście, rozkładam równomiernie, ale ich nie upycham, bo puszczą sok i ryzykuję, że nie upieką się dobrze w środku. Jeśli używam mrożonych owoców, nie rozmrażam ich wcześniej, tylko strzepuję nadmiar lodu.
6. Wstawiam formę do piekarnika na środkową półkę na około 30 minut. Zawsze sprawdzam patyczkiem — jeśli wychodzi czysty, jest gotowe. Jeśli nie, zostawiam jeszcze na 5 minut i zaglądam co 2 minuty.
7. Podczas gdy tarta się piecze, zajmuję się kremem. Wlewam pół słoika dżemu do małego garnka na małym ogniu, cały czas mieszam, żeby się nie przypalił. Gdy zaczyna lekko bulgotać na brzegach (nie gotować mocno, tylko ma być ciepłe i płynne), dodaję piankowe cukierki. Tutaj potrzeba cierpliwości — nie wrzucam wszystkich naraz, bo się strasznie kleją. Cały czas mieszam drewnianą łyżką. Gdy prawie się rozpuszczą i uzyskam błyszczący krem, wyłączam ogień. Jeśli czujesz, że jest zbyt gęsty, możesz dodać łyżkę ciepłej wody, ale ja wolę, gdy krem jest gęstszy, lepiej trzyma się na tarcie.
8. Gdy tarta jest upieczona, zostawiam ją do ostygnięcia na co najmniej 20-30 minut, bo jeśli wleję gorący krem na ciepłe ciasto, wszystko spłynie na boki. Wlewam krem dżemowy i z piankowych cukerków na tartę, rozprowadzam ostrożnie (można też łyżką).
9. Posypuję płatkami migdałowymi na wierzchu — kładę je surowe, a jeśli tarta jest jeszcze lekko ciepła, migdały się lekko prażą, jeśli nie, prażę je osobno przez 2 minuty na suchej patelni, a potem wrzucam na tartę.
10. Zostawiam do całkowitego ostygnięcia (jeśli mam czas, w temperaturze pokojowej, jeśli nie, w lodówce szybciej). Po około godzinie można ją przyzwoicie pokroić, chociaż najlepiej smakuje, gdy postoi całą noc w lodówce, ale nikt nie wytrzyma do tego czasu.

WSKAZÓWKI

Proste porady:
- Najlepiej nie mieszać ciasta za długo, inaczej wyjdzie zbyt gęste.
- Jeśli masz tylko zimne masło, pokrój je na małe kostki i zostaw na 10 minut na kaloryferze (w zimie), działa świetnie.
- Aby spód był bardziej chrupiący, możesz posypać 1 łyżkę kaszy manny na dno formy przed ciastem.
- Jeśli dodasz za dużo owoców, ryzykujesz, że ciasto się utopi i nie wyrośnie.
- Gdy wlewasz krem, nie spiesz się, jeśli jest zbyt gorący, spłynie na boki.

Zamienniki składników i adaptacje:
- Możesz użyć dżemu zamiast konfitury, ale spróbuj, żeby nie był zbyt słodki ani zbyt rzadki.
- Owoce leśne można zmieniać: borówki, maliny, nawet pokrojone w kostkę śliwki.
- Płatki migdałowe można zastąpić posiekanymi orzechami, pistacjami lub nawet wiórkami kokosowymi.
- Jeśli chcesz wersję bezglutenową, są mieszanki ciasta na tartę bezglutenowe (nie jest tak kruche, ale jest ok), a standardowe piankowe cukierki nie zawierają glutenu, ale sprawdź etykietę.
- Dla lżejszej wersji możesz użyć jogurtu odtłuszczonego zamiast masła (spód wyjdzie trochę bardziej suchy, ale da radę), a krem możesz zrobić tylko z dżemu zmieszanego z odrobiną naturalnej żelatyny.

Wariacje:
- Jeśli chcesz coś bardziej wyrafinowanego, dodaj 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego do ciasta lub trochę skórki z cytryny.
- Możesz posypać po ostygnięciu cukrem pudrem lub szczyptą cynamonu, według upodobań.
- Czasami lubię dodać kilka świeżych owoców na krem tuż przed podaniem dla efektu.
- Dla dzieci możesz posypać kolorowymi cukierkami na wierzchu, jeśli nie masz nic przeciwko dodatkowej cukrowi.

Pomysły na podanie:
- Doskonale smakuje z kulką lodów waniliowych lub jogurtowych.
- Obok gorzkiej kawy lub czarnej herbaty, jeśli chcesz trochę złagodzić słodycz.
- Na specjalne okazje podawaj z bitą śmietaną lub łyżką lekko ubitej śmietany (nie mówię nie również do szybkiej kremy mascarpone, ale wtedy to już będzie inne ciasto…).
- Na śniadanie kawałek z jogurtem greckim, nikt cię nie oceni.

CZĘSTE PYTANIA

Co robić, jeśli nie mam piankowych cukierków?
Ja próbowałem też z beze z sklepu, ale nie wychodzi tak samo. Jeśli nie masz ich wcale, możesz zrobić szybki krem z dżemu zmieszanego z odrobiną śmietany lub nawet z serkiem wiejskim (wyjdzie mniej elastyczny i bardziej puszysty, ale też smaczny).

Czy to ciasto można zamrozić?
Spód dobrze znosi zamrażanie, krem z piankowymi cukerkami mniej. Jeśli chcesz je zamrozić, polecam zrobić spód osobno i dodać krem po rozmrożeniu, bo inaczej ryzykujesz, że straci swoją teksturę.

Co robić, jeśli spód wyszedł zbyt suchy?
Dałeś albo za dużo mieszanki mąki, albo piekłeś za długo. Następnym razem skróć czas lub spróbuj dodać łyżkę śmietany lub mleka do ciasta.

Czy jeżyny trzeba namoczyć w cukrze przed?
Nie ma takiej potrzeby, chyba że są bardzo kwaśne. Ja kładę je od razu, bo i tak dżem i piankowe cukierki to zrekompensują.

Jaka forma jest idealna do tego ciasta?
Pasuje każda forma o średnicy 24-26 cm, z niezbyt wysokimi bokami. Forma do tarty z odpinanym dnem bardzo ułatwia podawanie, ale również okrągła lub prostokątna forma się nada, byle nie była zbyt głęboka.

WARTOŚCI ODŻYWCZE

Jedna porcja (z 8) ma około 260-300 kcal, w zależności od tego, jak hojni jesteście z piankowymi cukerkami i dżemem. Węglowodany około 45g, tłuszcze 8-10g, białka 4-5g na porcję. To deser, nie rób go codziennie, ale jest w porządku, zwłaszcza że ma również naturalne owoce i nie jest pełen śmietany czy cukru jak ciężkie ciasta. Może nie jest idealny, jeśli jesteś na diecie, ale jeśli trochę go dostosujesz (zmniejszysz masło, wybierzesz piankowe cukierki bez cukru, użyjesz dżemu bez dodatku cukru), dojdziesz do wersji bardziej przyjaznej dla sylwetki. Jest ubogi w błonnik, ale jeśli dodasz więcej owoców, trochę to zrekompensujesz. Gluten jest obecny w dużych ilościach, więc uważaj na osoby z nietolerancjami.

JAK PRZECHOWYWAĆ I PODGRZEWAĆ

Po całkowitym ostygnięciu trzymam w lodówce przykryte folią lub pokrywką. Wytrzymuje spokojnie 2-3 dni, chociaż u mnie rzadko przetrwa do następnego dnia. Spód pozostaje kruchy, krem nie twardnieje zbytnio, tylko nie zapomnij trzymać formy z dala od źródeł ciepła. Nie polecam podgrzewania w mikrofalówce — krem z piankowymi cukerkami staje się bardzo miękki, prawie płynny. Jeśli chcesz je zjeść lekko ciepłe, zostaw na 20-30 minut w temperaturze pokojowej przed podaniem, tyle. Jeśli masz dużo kawałków, włóż je do hermetycznego pojemnika, najlepiej z papierem do pieczenia między nimi, żeby krem nie przykleił się do pokrywki. To wszystko — prosto, bez wymagań, ale smaczne, gdy masz ochotę na coś słodkiego bez zbędnych kłopotów.

Składniki

2 jajka, 100 g masła, 1 opakowanie ciasta na tartę z pudełka (z Lidla), 200 g jeżyn, 1/2 słoika dżemu borówkowego, 2 garście piankowych cukierków, około 16-18 sztuk. Do dekoracji: 50 g płatków migdałowych.

Tagi

Pustynia - Tarta z jeżynami od Raluca A. - Przepisy Recipia

Kategorie