Pustynia - Ciasto Greta Garbo (postne) od Eva M. - Przepisy Recipia
Pierwszy raz, kiedy zrobiłem to ciasto, myślałem, że totalnie pomieszałem składniki, wsypałem kakao w złym miejscu, a dżem prawie zapomniałem. Nie wiedziałem nawet, czy wszystko się nie przyklei do blachy. Ziemniaki? W cieście? Patrzyłem sceptycznie na miskę z puree i myślałem, że na pewno coś zepsuję. Ale kontynuowałem. I, co dziwne, udało mi się, a ciasto szybko zniknęło z talerza – nawet mężczyźni, którzy są sceptyczni wobec „wegańskich ciast”, prosili o kolejny kawałek. Od tamtej pory to przepis, do którego wracam za każdym razem, gdy chcę zaimponować bez jajek i mleka. Zawsze bawi mnie, jak trudno ludziom zgadnąć składnik tajemniczy – ziemniak w ogóle nie jest wyczuwalny, przysięgam.

Szybkie informacje: cały proces zajmuje mi około półtorej godziny (wliczając chłodzenie ciasta). Ciasto jest duże, powiedzmy, że daje około 12-15 zdrowych porcji, jeśli nie będziesz oszczędzać na krojeniu. Nie jest skomplikowane, ale wymaga trochę cierpliwości przy wałkowaniu ciasta i, szczerze mówiąc, jeśli nie masz cierpliwości, może warto wziąć pomoc przy pierwszym podejściu. To przepis średniego poziomu, nie potrzebujesz jakiegoś wielkiego doświadczenia, tylko nie spiesz się.

Dlaczego robię to ciasto tak często? Po pierwsze: jest bez produktów zwierzęcych, więc nadaje się na każdą okazję, zarówno na post, jak i na spotkania z gośćmi, którzy trzymają różne diety. Po drugie: nie jest suche, nie kruszy się, nikt nie zostaje z pyłem na podniebieniu. I może najważniejsze, że nie potrzeba żadnych podejrzanych składników: ziemniak, mąka, cukier, dżem – podstawowe rzeczy. Poza tym uważam, że ma naprawdę dobry smak, to taki deser, którego nie zapomnisz, mimo że na pierwszy rzut oka wygląda prosto. A, i jest też tanie, nie musisz biegać po pięciu sklepach w poszukiwaniu niczego specjalnego.

Składniki (razem z powodem, dla którego je dodaję, bo uważam, że to ważne, aby nie zmieniać ich na chybił trafił):

600 g mąki – nadaje strukturę, ciasto musi trzymać się w całości, inaczej będzie problem przy krojeniu.
400 g ziemniaków (ważone po ugotowaniu i obraniu!) – dodają wilgotności, nie czujesz ich smaku, ale bez nich ciasto wyjdzie suche, jakby się kruszyło.
300 g cukru – próbowałem też z mniejszą ilością, ale deser staje się smutny, więc nie oszczędzaj.
100 g oleju – pomaga związać ciasto i nadaje mu jedwabistą, a nie suchą teksturę.
150 g margaryny – używam takiej, która jest w miarę dobra w smaku, bo to naprawdę ma znaczenie (nie każda margaryna się nadaje, niektóre zostawiają dziwny zapach).
2 torebki proszku do pieczenia – pomagają, aby ciasto nie wyszło twarde jak kamień.
2 łyżki kakao – do brązowego ciasta, które wszyscy chwalą, mimo że to tylko kakao.
300 g dżemu śliwkowego – tutaj nie zmieniałbym na nic innego, dżem śliwkowy jest lekko kwaśny i dobrze trzyma ciasto razem. Jeśli użyjesz innego dżemu, może się rozlewać lub być za słodki.
50 g mielonych orzechów – do dekoracji i lekko chrupiące na wierzchu, można pominąć, jeśli nie masz, ale robi różnicę na końcu.

Sposób przygotowania

1. Najpierw zajmij się ziemniakami. Ja gotuję je w skórce w osolonej wodzie, aby nie wchłonęły za dużo wody. Kiedy widelec wchodzi łatwo, odcedzam je, zostawiam do ostygnięcia (nie próbuj z gorącymi, ciasto wyjdzie lepkie) i następnie obieram i dokładnie tłuczę, bez grudek.

2. W dużej misce mieszam margarynę z cukrem – łyżką drewnianą lub, jeśli masz ochotę na sport, mikserem. Musi być kremowa, nie może być widocznych kryształków cukru. Następnie dodaję puree ziemniaczane, olej, mieszam dalej.

3. Dodaję przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, stopniowo. Nie dodaję całej mąki naraz, bo może masz ziemniaki bardziej suche lub bardziej wodniste, więc dostosuj, jeśli ciasto wydaje się zbyt lepkie lub zbyt twarde. Chcę, aby było elastyczne, ale nie lepkie, żeby można było je formować.

4. Kiedy wszystko ładnie się połączy, dzielę masę na trzy części. Jedną z nich odkładam do miski i mieszam z dwiema łyżkami kakao (w niektórych przepisach widzisz tylko jedną łyżkę, ale według mnie więcej kakao nadaje lepszego smaku).

5. Wkładam je do lodówki na 30 minut, przykryte folią, aby nie wyschły.

6. Każdą część wałkuję osobno na stolnicy posypanej mąką. Nie naciskaj zbyt mocno, jeśli się porwie, łatwo łatwo naprawić, nie będzie widać na końcu. Pierwszy arkusz (z białego ciasta) przekładam do blachy – u mnie pasuje blacha 25x35 cm, ale jeśli masz mniejszą lub większą, dostosuj grubość ciasta.

7. Smaruję pierwszy arkusz połową dżemu śliwkowego – nie oszczędzaj na warstwie, ale też nie kładź go za dużo, żeby ciasto się nie przesuwało.

8. Drugi arkusz – ten z kakao – również wałkuję, kładę na dżem, uważając, żeby się zbytnio nie porwał. Jeśli się porwie, jeszcze raz naprawiasz. Smarujesz pozostałym dżemem.

9. Ostatni arkusz, wałkowany, kładzie się na wierzchu, na końcu.

10. Wkładam wszystko do piekarnika nagrzanego do 180°C, na około 40 minut. Uwaga, nie powinno się zbytnio zrumienić na wierzchu, jeśli widzisz, że zaczyna nabierać koloru, przykryj papierem do pieczenia.

11. Pozwól, aby całkowicie ostygło (to najtrudniejszy krok, wszyscy chcą od razu kroić i próbować, ale ciepłe ciasto się kruszy). Ja zostawiam je nawet na noc, jeśli mogę się powstrzymać.

12. Do dekoracji – możesz zrobić szybki lukier z 2-3 łyżek cukru pudru wymieszanych z odrobiną wody i kakao, albo po prostu posmarować odrobiną dżemu i posypać mielonymi orzechami na wierzchu. Ja wolę wersję z orzechami, ma lekki chrupiący smak i nie jest zbyt słodka.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Przydatne porady

Bardzo ważne jest, aby pozwolić ciastu całkowicie ostygnąć przed krojeniem, inaczej dżem nie zwiąże dobrze warstw i wszystko się przesunie.

Nie oszczędzaj na dżemie – jeśli dasz go za mało, ciasto wyjdzie suche. Ale też nie przesadzaj, inaczej warstwy się nie sklejają, tylko przesuwają.

Ziemniaki nie powinny być zbyt wodniste; jeśli przy tłuczeniu widzisz, że puree jest zbyt wilgotne, dodaj trochę więcej mąki.

Jeśli chcesz przechować ciasto przez kilka dni, trzymaj je w folii lub w dobrze zamkniętym pojemniku, aby nie wchłonęło powietrza, inaczej warstwy stwardnieją.

Zamiany składników i adaptacje

Jeśli nie chcesz margaryny, możesz spróbować z wegańskim masłem – ale upewnij się, że to takie, które dobrze się topi. Olej kokosowy tutaj nie bardzo się nadaje, zmienia teksturę.

Bezglutenowe – nie próbowałem, ale teoretycznie, z mąką bezglutenową specjalnie do ciast powinno wyjść dobrze. Uważaj na konsystencję ciasta, może wymagać trochę więcej płynu.

Cukier można zastąpić erytrytolem lub ksylitolem, ale wiedz, że ostateczna struktura może być nieco inna (mniej wilgotna).

Jeśli nie lubisz dżemu śliwkowego, możesz użyć morelowego (koniecznie bez dużych kawałków owoców) lub dżemu jabłkowego, ale nie może być zbyt wodnisty.

Wariacje

Niektórzy posypują rodzynkami między warstwami, ale u mnie to nie działa – ludzie nie chcą „niespodzianek” w cieście.

Jeśli chcesz więcej czekolady, możesz dodać kawałki wegańskiej czekolady do warstwy z kakao.

Możesz dodać aromat rumowy do ciasta lub nawet trochę startej skórki cytryny do białej warstwy, jeśli chcesz inny akcent smakowy.

Pomysły na podanie

Świetnie smakuje z gorzką kawą, to jedyne ciasto wegańskie, przy którym nie czuję potrzeby podawania mleka.

Jest też dobra na śniadanie, z jogurtem roślinnym.

Dla gości, ładnie wygląda pokrojona w kostki, podana na talerzu z odrobiną cukru pudru posypanego na wierzchu (jeśli chcesz, aby wyglądało bardziej świątecznie).

Często zadawane pytania

Czy to ciasto naprawdę wychodzi wilgotne, czy to tylko gadanie?
Jeśli dodałeś odpowiednią ilość ziemniaków i nie wysuszyłeś ciasta w piekarniku, wychodzi naprawdę wilgotne, zwłaszcza po dniu leżakowania. Nie jest wcale suche, nie jest to rodzaj ciasta trudnego do przełknięcia.

Czy czuć smak ziemniaka?
Nie, wcale. Nikt nie powiedział, że wyczuł jakiś dziwny smak. Ziemniak nadaje wilgotność i to wszystko, nie daje smaku.

Czy mogę użyć innego dżemu, na przykład truskawkowego lub wiśniowego?
Możesz, ale musi być gęsty dżem, nie konfitura z syropem. Dżem śliwkowy lepiej związuje, ale jeśli masz kwaśny i gęsty dżem, to również może być.

Czy można przechowywać w zamrażarce?
Tak, próbowałem. Pokrój na kawałki, zapakuj w folię i nie trzymaj dłużej niż 2 miesiące. Przy rozmrażaniu, zostaw w lodówce na noc. Smak pozostaje w porządku.

Co zrobić, jeśli ciasto się rwie podczas wałkowania?
Nie panikuj, naprawiasz je kawałkami ciasta, gdy jest jeszcze surowe, po upieczeniu nie będzie widać. Ważne, aby dopasować je do wymiaru blachy.

Czy to jest za słodkie?
Jeśli użyjesz bardzo słodkiego dżemu lub dodasz dużo lukru, może się tak wydawać. Nie polecam mniej niż 250 g cukru na tę ilość, inaczej smak będzie dość mdły.

Jakiej margaryny używasz?
Nie podaję nazw marek, ale powinna być jak najmniej słona i bez sztucznych aromatów. Próbowałem z taną margaryną i wyszła z dziwnym smakiem. Najlepiej przeczytać etykietę i wybrać prostą, bez nadmiaru oleju palmowego.

Wartości odżywcze (przybliżone)

Nie oszukujmy się, to ciasto nie jest dietetyczne, ale też nie jesz go codziennie. Przy normalnej porcji (powiedzmy 70-80 g), dostajesz około 260-280 kcal. Głównym źródłem energii są węglowodany (około 40 g na kawałek), tłuszcze są umiarkowane (około 8-9 g na kawałek), a białko nie jest jego mocną stroną (2-3 g/kawałek). Jest w porządku jako wegański deser, nie jest ultra bogate w cukier, biorąc pod uwagę ilość, zwłaszcza jeśli nie przesadzasz z dżemem. Ma mniej tłuszczu niż wiele „słodkich” ciast i nie ma cholesterolu, co ma znaczenie, jeśli masz ograniczenia. Błonnik jest dość obecny, zwłaszcza jeśli dżem śliwkowy jest domowy lub ma trochę skórki. Jeśli dbasz o sylwetkę, mała porcja jest idealna, nie musisz całkowicie rezygnować.

Jak przechowywać i podgrzewać

Bardzo dobrze wytrzymuje w lodówce, nawet 4-5 dni, w pojemniku z pokrywką lub dobrze przykryta, aby nie wchłaniała zapachów. A nawet drugiego i trzeciego dnia jest lepsze, warstwy się przenikają, ciasto staje się bardziej miękkie od dżemu. W temperaturze pokojowej można je trzymać, ale nie może być zbyt ciepło w domu, w przeciwnym razie dżem może lekko fermentować. Nie musiałem go podgrzewać, ale jeśli chcesz przywrócić mu trochę życia po przechowywaniu w lodówce, zostaw na 30 minut w temperaturze pokojowej, a ładnie zmięknie. Jeśli go zamroziłeś, pozwól mu powoli rozmrozić się w lodówce, nie zmuszaj mikrofalówki, bo stanie się lepkie i straci fajną teksturę.

Składniki

600 g mąki, 400 g ziemniaków, 300 g cukru, 300 g dżemu śliwkowego, 100 g oleju, 150 g margaryny, 2 łyżki kakao, 2 paczki proszku do pieczenia, 50 g mielonych orzechów

Tagi

Pustynia - Ciasto Greta Garbo (postne) od Eva M. - Przepisy Recipia

Kategorie