Terrina z Buraka Czerwonego z Serem Koziym
To jest czas, kiedy zima podaje rękę wiośnie; przygotowuje się ostatnie resztki zimowej kuchni i przechodzi się do zieleni. Lodówki są opróżniane, a miejsce robi się dla młodych pędów wiosny. Powiedziałem "uuuuuuuuuuuuuostatnie wezwanie do buraka" - więc kupiłem, myślę, ostatnie buraki i korzenie chrzanu z silosu. Przygotowałem z nich wiele potraw: dużo słonego sorbetu od Cristy - tego lata będzie to orzeźwiająca przyjemność, która towarzyszyć będzie pieczeniom i grillom (będzie wielka niespodzianka, gwarantuję; myślę, że zaimponuję opalonym i wędzonym - nigdy nie przyniosłem czegoś takiego na pikniki, więc dziękuję, Crista); granita z buraków, jabłka, wiśnie i miód, tradycyjna sałatka z buraków z chrzanem i... Terrina z buraków z serem kozim.
Zacząłem od pieczenia średniego buraka; to zajmuje trochę czasu, więc w międzyczasie wymieszałem ser kozi ze śmietaną i zmiażdżonymi nasionami kminku w moździerzu. Na koniec dodałem kilka szczypiorków (najlepiej szczypiorek - jeśli masz...), i trochę startej skórki cytrynowej dla dodatkowego odświeżającego akcentu. Po dwóch godzinach burak był gotowy; wyjąłem go z piekarnika, zostawiłem do ostygnięcia i obrałem. Następnie, przy pomocy mojej już słynnej mandoliny, pokroiłem buraka w cienkie plastry i przystąpiłem do budowy terriny.
W okrągłej formie (improwizowanej przeze mnie, aby pasowała do plasterków buraka - na pewno masz formy w różnych kształtach i rozmiarach), rozłożyłem folię spożywczą. Zrobiłem podstawę z dwóch plastrów buraka o największej średnicy, wyłożyłem ściany formy mniejszymi plastrami buraka, a następnie dodałem hojną warstwę sera, po niej warstwę tartego chrzanu, a na końcu kolejne dwa duże plastry buraka, aby zamknąć terrinę. Owinąłem wszystko folią spożywczą i zostawiłem w lodówce do następnego dnia, aby dobrze się zestalilo.
Następnego dnia zdjąłem folię z terriny i zacząłem ją dekorować. Zachowałem dwie łyżki serka śmietankowego bez cebuli, kminku i skórki cytrynowej, które wymieszałem z sokiem, który pozostał po buraku podczas krojenia; w ten sposób uzyskałem różową śmietanę, która, chociaż nie bardzo mnie cieszy jako kolor, oferuje przyjemny kontrast. Mogłem zmiksować kilka liści szpinaku w serze dla odrobiny zieleni, ale dałem się ponieść lenistwu. To piękna i smaczna terrina, nie mniej oszukańcza; przypomina tort czekoladowy... ale, nie wpadajcie na żadne pomysły! Ta terrina z buraków z serem kozim to nie tylko uczta dla oczu, ale także eksplozja smaków, która zachwyci każdy wiosenny stół. Podawana jako przystawka lub jako przekąska między posiłkami, z pewnością wywoła uśmiech na twarzach gości.
Składniki: 1 średnia burak, 100 g sera koziego, 50 g śmietany, 1/4 łyżeczki skórki cytrynowej, 1/2 łyżeczki zmielonego kminku w moździerzu, 1 łyżka tartego chrzanu, zielone końcówki cebuli
Tagi: cebula śmietana ser cytryna przepisy bezglutenowe przepisy wegetariańskie