Zaczynamy od przygotowania naczynia odpornego na wysoką temperaturę, które smarujemy roztopionym masłem, upewniając się, że jest równomiernie pokryte, aby zapobiec przywieraniu potrawy. Ten krok jest niezbędny do uzyskania złotej i chrupiącej skórki na wierzchu. W międzyczasie w dużym garnku doprowadzamy wodę do wrzenia, dodając łyżkę soli, aby nadać makaronowi smak. Gdy woda zaczyna wrzeć, dodajemy makaron i gotujemy go zgodnie z instrukcjami na opakowaniu, dbając o to, aby gotować go al dente, aby zachował przyjemną teksturę.
Po ugotowaniu makaronu dobrze go odcedzamy i odkładamy na bok. Na patelni roztapiamy dużą ilość masła, a następnie dodajemy mąkę. Podsmażamy mąkę na małym ogniu, ciągle mieszając, aby uniknąć grudek, aż nabierze lekko złotego koloru i przyjemnego aromatu. Następny krok to deglasowanie mąki mlekiem, dodając je stopniowo, podczas gdy nadal mieszamy. Pozwalamy sosowi gotować się na małym ogniu, stale mieszając, aż zacznie gęstnieć, tworząc kremową i aksamitną konsystencję.
Gdy sos jest gotowy, zdejmujemy garnek z ognia i natychmiast dodajemy pokrojony w kostkę ser telemea i starty ser. Dobrze mieszamy, aż ser się rozpuści i całkowicie wkomponuje się w sos, tworząc jednorodną teksturę i pyszny smak. Smakujemy sos i przyprawiamy solą i pieprzem, dostosowując do naszych preferencji.
Teraz jesteśmy gotowi do złożenia potrawy. Zaczynamy od umieszczenia warstwy makaronu w przygotowanym naczyniu, a następnie warstwy sosu. Kontynuujemy naprzemienne układanie warstw makaronu i sosu, upewniając się, że ostatnia warstwa to sos, aby utrzymać wilgoć i stworzyć pyszna skórkę podczas pieczenia. Na koniec hojnie posypujemy startym serem, aby uzyskać tę złotą i chrupiącą skórkę, której pragniemy.
Wkładamy naczynie do nagrzanego piekarnika w temperaturze 180 stopni Celsjusza i pieczemy przez około 25-30 minut, lub aż ser na wierzchu stanie się ładnie złoty. Gdy potrawa jest gotowa, wyjmujemy ją z piekarnika i pozostawiamy na kilka minut do odpoczynku przed pokrojeniem. To danie jest idealne do podania od razu, gdy jest gorące, ale można je również cieszyć się z takim samym zadowoleniem na zimno, oferując wszechstronne doświadczenie kulinarne.
Po ugotowaniu makaronu dobrze go odcedzamy i odkładamy na bok. Na patelni roztapiamy dużą ilość masła, a następnie dodajemy mąkę. Podsmażamy mąkę na małym ogniu, ciągle mieszając, aby uniknąć grudek, aż nabierze lekko złotego koloru i przyjemnego aromatu. Następny krok to deglasowanie mąki mlekiem, dodając je stopniowo, podczas gdy nadal mieszamy. Pozwalamy sosowi gotować się na małym ogniu, stale mieszając, aż zacznie gęstnieć, tworząc kremową i aksamitną konsystencję.
Gdy sos jest gotowy, zdejmujemy garnek z ognia i natychmiast dodajemy pokrojony w kostkę ser telemea i starty ser. Dobrze mieszamy, aż ser się rozpuści i całkowicie wkomponuje się w sos, tworząc jednorodną teksturę i pyszny smak. Smakujemy sos i przyprawiamy solą i pieprzem, dostosowując do naszych preferencji.
Teraz jesteśmy gotowi do złożenia potrawy. Zaczynamy od umieszczenia warstwy makaronu w przygotowanym naczyniu, a następnie warstwy sosu. Kontynuujemy naprzemienne układanie warstw makaronu i sosu, upewniając się, że ostatnia warstwa to sos, aby utrzymać wilgoć i stworzyć pyszna skórkę podczas pieczenia. Na koniec hojnie posypujemy startym serem, aby uzyskać tę złotą i chrupiącą skórkę, której pragniemy.
Wkładamy naczynie do nagrzanego piekarnika w temperaturze 180 stopni Celsjusza i pieczemy przez około 25-30 minut, lub aż ser na wierzchu stanie się ładnie złoty. Gdy potrawa jest gotowa, wyjmujemy ją z piekarnika i pozostawiamy na kilka minut do odpoczynku przed pokrojeniem. To danie jest idealne do podania od razu, gdy jest gorące, ale można je również cieszyć się z takim samym zadowoleniem na zimno, oferując wszechstronne doświadczenie kulinarne.
Składniki
-500 g farfalle -500 ml mleka -200 g startego sera -100 g sera telemea, pokruszonego -40 g mąki -25 g masła -sól -świeżo zmielony pieprz -starty ser do posypania wierzchu -masło do potrawy