Miałem kilka bułeczek z ciasta brioche, które, niestety, pozostały nieskonsumowane, więc postanowiłem zamienić je w pyszny pudding. I dobrze zrobiłem, bo efekt był spektakularny! Zazwyczaj ten pudding przygotowuje się z resztek suchego słodkiego chleba, starego chleba mającego 2-3 dni lub nawet z resztek bardziej suchego ciasta. Każdy może dostosować przepis do swoich własnych gustów, wybierając ulubione owoce lub smaki.
Zaczynamy od wzięcia dużego garnka, w którym podgrzejemy mleko. Dodajemy masło i rodzynki, a następnie stawiamy garnek na umiarkowanym ogniu. Ważne jest, aby nie doprowadzić mieszanki do wrzenia, a jedynie podgrzać ją, aby smaki idealnie się połączyły. W międzyczasie zajmujemy się składnikami suchymi. Ubijamy jajka w dużej misce razem z brązowym cukrem, cynamonem i wanilią, dobrze mieszając, aż uzyskamy jednolitą i puszystą masę.
Bułeczki lub suchy chleb słodki kroimy w kostkę o około 2 cm, które układamy równomiernie w przygotowanej formie do pieczenia. Po uzyskaniu mieszanki jajecznej zaczynamy stopniowo dodawać 3-4 łyżki ciepłego mleka, ciągle mieszając, aby rozcieńczyć masę. Ten krok jest niezbędny do uzyskania kremowego puddingu. Następnie wlewamy mieszankę jajeczną na kostki chleba, upewniając się, że wszystko jest dobrze pokryte.
Aby upewnić się, że rodzynki nie spalą się podczas pieczenia, staramy się jak najlepiej je zakopać w masie. Za pomocą łyżki naciskamy kawałki chleba, aby mogły wchłonąć płyn z formy. Po zakończeniu wkładamy formę do nagrzanego piekarnika w temperaturze 180°C (350°F) i pieczemy pudding przez około 45 minut.
Jeśli zauważymy, że wierzch puddingu zaczyna się za bardzo rumienić, możemy przykryć go kawałkiem papieru do pieczenia, aby zapobiec przypaleniu. Pudding podaje się na ciepło, najlepiej z sosem karmelowym na wierzchu lub z dużą porcją lodów waniliowych. W naszym przypadku zdecydowaliśmy się na lody waniliowe i sos karmelowy, a ciepło puddingu rozpuściło lody, tworząc pyszny sos, który idealnie namoczył pudding. To prosty, ale niezwykle satysfakcjonujący przepis, który przekształca resztki w prawdziwy przysmak! Smacznego!
Zaczynamy od wzięcia dużego garnka, w którym podgrzejemy mleko. Dodajemy masło i rodzynki, a następnie stawiamy garnek na umiarkowanym ogniu. Ważne jest, aby nie doprowadzić mieszanki do wrzenia, a jedynie podgrzać ją, aby smaki idealnie się połączyły. W międzyczasie zajmujemy się składnikami suchymi. Ubijamy jajka w dużej misce razem z brązowym cukrem, cynamonem i wanilią, dobrze mieszając, aż uzyskamy jednolitą i puszystą masę.
Bułeczki lub suchy chleb słodki kroimy w kostkę o około 2 cm, które układamy równomiernie w przygotowanej formie do pieczenia. Po uzyskaniu mieszanki jajecznej zaczynamy stopniowo dodawać 3-4 łyżki ciepłego mleka, ciągle mieszając, aby rozcieńczyć masę. Ten krok jest niezbędny do uzyskania kremowego puddingu. Następnie wlewamy mieszankę jajeczną na kostki chleba, upewniając się, że wszystko jest dobrze pokryte.
Aby upewnić się, że rodzynki nie spalą się podczas pieczenia, staramy się jak najlepiej je zakopać w masie. Za pomocą łyżki naciskamy kawałki chleba, aby mogły wchłonąć płyn z formy. Po zakończeniu wkładamy formę do nagrzanego piekarnika w temperaturze 180°C (350°F) i pieczemy pudding przez około 45 minut.
Jeśli zauważymy, że wierzch puddingu zaczyna się za bardzo rumienić, możemy przykryć go kawałkiem papieru do pieczenia, aby zapobiec przypaleniu. Pudding podaje się na ciepło, najlepiej z sosem karmelowym na wierzchu lub z dużą porcją lodów waniliowych. W naszym przypadku zdecydowaliśmy się na lody waniliowe i sos karmelowy, a ciepło puddingu rozpuściło lody, tworząc pyszny sos, który idealnie namoczył pudding. To prosty, ale niezwykle satysfakcjonujący przepis, który przekształca resztki w prawdziwy przysmak! Smacznego!
Składniki
2 fili (500 ml) śmietany, 55 g masła, 2 ubite jajka, 100 g brązowego cukru, 1 łyżeczka cynamonu, 6 fili panettone/bułek/starego chleba (filiżanka to 250 ml), esencja waniliowa do smaku, rodzynki (opcjonalnie)