Pamiętam, że kiedy pierwszy raz zrobiłem taką potrawę, zapomniałem wyjąć kurczaka z wody, zanim dodałem grzyby, więc wszystko się rozpadło, a mięso się rozgotowało. Śmiałem się sam w kuchni, ale wyszło smaczne mimo wszystkich „błędów”. Od tamtej pory ciągle wracam do tej kombinacji – kurczak, grzyby, papryka, śmietana, odrobina czosnku, trochę curry i papryki. To dość proste, ale wymaga trochę uwagi, żeby sos się nie za gęstniał bez sensu i cebula się nie przypaliła. U mnie stało się to przepisem na niedzielę lub kiedy nie mam ochoty na coś bardziej skomplikowanego, ale chcę coś ciepłego i pikantnego na stole.
Ostatnio zajęło mi to około godziny, z czego jakieś 20 minut rozmawiałem przez telefon, podczas gdy mięso się gotowało (więc to nie jest jakoś szczególnie ciężka praca). Wychodzi mi około 4 solidne porcje, czyli wystarczająco sycące, jeśli dodasz coś jako dodatek. To nie jest wielka filozofia pod względem trudności, tylko trochę cierpliwości i nie zapomnij dobrze umyć grzybów. Szczerze mówiąc, każdy może to zrobić, z ochotą lub bez.
Składniki, dla tych, którzy chcą wiedzieć dokładnie co i ile:
4 udka kurczaka (lubię z udźcami, ale można też z górnymi nogami; każdy według upodobań, ważne, żeby nie były zbyt tłuste; tu mięso jest podstawą, nadaje też smak zupie)
200-300 g grzybów (zwykle pieczarek, świeżych, nigdy z puszki; one wchłaniają cały smak zupy i śmietany)
1 papryka (najlepiej czerwona lub żółta, nadaje ładną słodycz, nie używaj zielonej, bo będzie zbyt gorzka)
1 duża cebula (nie pomijaj tego składnika, cebula jest podstawą sosu)
3 ząbki czosnku (dla aromatu; jeśli lubisz mocniej, możesz dodać jeszcze jeden)
3-4 łyżki oleju (słonecznikowego, żeby nie przytłumić smaków, warzywa są na nim podsmażane)
100 ml śmietany (do gotowania, nie do bitej śmietany, i nie bardzo kwaśnej; chodzi o sos, żeby go związać i uczynić kremowym)
1 łyżeczka curry (dla pikantnej i aromatycznej nuty; uważaj, nie dodawaj za dużo, bo przykryje wszystko)
1 łyżeczka słodkiej lub ostrej papryki (zależy jak pikantne chcesz, ja dodaję słodką i osobno pieprz)
Pieprz i sól, do smaku (sól dodaj na początku i w trakcie, pieprz na końcu)
3 łyżki mąki (nadaje konsystencję sosowi, nie przesadzaj z ilością, bo wyjdzie lepkie)
1,5 l wody (zupa do gotowania mięsa, później używasz jej do sosu)
Świeży koperek, na koniec (opcjonalnie, ale ja go nie pomijam, nadaje świeżości i koloru)
Jak to zazwyczaj przygotowuję:
1. Najpierw wkładam udka kurczaka do gotowania w większym garnku, z około 1,5 l wody i odrobiną soli. Na początku tworzy się piana, więc zbieram ją łyżką, żeby zupa była klarowna. Gotuję je przez około pół godziny, żeby były gotowe, ale nie rozpadły się.
2. Podczas gdy mięso się gotuje, zajmuję się warzywami. Kroję cebulę drobno (nie musi być idealnie, i tak zmięknie w sosie), paprykę w małe kostki i czosnek również jak najdrobniej. Grzyby dokładnie myję, obieram ze skóry, jeśli mają plamy, kroję na grubsze plastry, żeby nie zniknęły w sosie. Jeśli ogonki są zdrowe, też je dodaję.
3. Gdy kurczak jest ugotowany, wyjmuję go na deskę i zostawiam na 10 minut, żeby trochę ostygł, inaczej poparzę się przy krojeniu. Nie wyrzucaj zupy, zachowaj ją na później.
4. W osobnym garnku (lub głębokiej patelni) rozgrzewam olej na średnim ogniu. Dodaję cebulę, paprykę i czosnek, smażę przez 2-3 minuty, aż cebula stanie się szklista i poczuję aromat. Nie powinny się przypalić, więc ciągle mieszam.
5. Dodaję pokrojone grzyby, mieszam je z warzywami i wlewam około połowy zupy z kurczaka. Wystarczająco, żeby wszystko przykryło, resztę zupy zachowaj do regulacji sosu. Gotuję przez 15 minut, nie przykrywając całkowicie, żeby nieco odparowało.
6. W międzyczasie kroję udka kurczaka na odpowiednie kawałki (około dwóch-trzech kęsów na kawałek, nie za małe). Lubię, gdy jest mięso w każdej łyżce sosu.
7. W małej misce mieszam śmietanę z curry i papryką. Robię to osobno, w przeciwnym razie może się zważyć, jeśli dodam to bezpośrednio do gorącego sosu. Teraz mogę dodać szczyptę soli, jeśli uważam, że jest potrzebna.
8. Gdy grzyby są miękkie, wlewam mieszankę śmietany na nie i zmniejszam ogień, żeby sos się nie zważył. Delikatnie mieszam, a następnie dodaję kawałki kurczaka. Pozwalam wszystkiemu się podgrzać razem na małym ogniu przez około 5 minut.
9. Aby zagęścić sos, mieszam 3 łyżki mąki z zimną wodą (około pół szklanki, żeby powstała pasta), a następnie wlewam ją do garnka cienkim strumieniem, ciągle mieszając, żeby nie powstały grudki. Gotuję jeszcze przez 2-3 minuty, żeby wszystko się połączyło i zniknął surowy smak mąki.
10. Sprawdzam smak soli i pieprzu, dodaję, jeśli to konieczne. Jeśli chcesz, żeby było bardziej pikantne, możesz dodać teraz trochę curry lub ostrej papryki, ale nie przesadzaj.
11. Gdy masz gęsty i kremowy sos, wyłącz ogień i dodaj drobno posiekany koperek. Dodaj go na końcu, w przeciwnym razie straci kolor i aromat.
To rodzaj potrawy, która nigdy nie jest taka sama przy każdym gotowaniu, zależy od tego, jak dobra wyszła zupa, jak soczyste są grzyby lub czy wybrałeś dobrą śmietanę. Ale to właśnie czar, prawda?
Ciągle wracam do tego przepisu, bo jest dobry, gdy masz więcej osób przy stole, lub po prostu gdy budzisz się z kurczakiem i grzybami w lodówce i nie masz ochoty na nic wyszukanego. Poza tym to rodzaj potrawy, która syci nawet następnego dnia, jeśli ją podgrzejesz. Jest kremowa, ale nie ciężka, nie boli cię brzuch po niej. Wydaje mi się, że każdemu smakuje, niezależnie od tego, czy jest wybredny, czy nie. A dodatek curry i śmietany całkowicie zmienia smak w porównaniu do tego, co pamiętam z dzieciństwa, kiedy mama robiła tylko z cebulą i mąką.
Praktyczne porady:
— Nie dodawaj mąki bezpośrednio do garnka, bez mieszania jej wcześniej z wodą, bo powstają grudki. Wiem, bo mi się zdarzyło. Trudno to naprawić później.
— Jeśli zupa jest zbyt tłusta, wyjmij łyżką tłuszcz przed użyciem do sosu.
— Nie pozwól, żeby cebula się przypaliła na początku, nadaje gorzki smak. Mały ogień i ciągłe mieszanie.
— Jeśli nie lubisz koperku (wiem, że są tacy, którzy go nie znoszą), możesz go pominąć lub zamienić na natkę pietruszki.
Zamienniki i adaptacje:
— Bezglutenowe: zamiast mąki, użyj skrobi kukurydzianej (1,5 łyżki wystarczy). Rozpuść ją w zimnej wodzie.
— Jeśli nie masz śmietany, możesz użyć gęstego jogurtu greckiego, ale musi być w temperaturze pokojowej, żeby się nie zważył w kontakcie z gorącym sosem.
— Grzyby można zamienić na borowiki, jeśli masz ochotę na coś bardziej specjalnego, lub na grzyby ostrygowate dla gęstszej tekstury.
— Dla lżejszej wersji użyj piersi kurczaka, ale nie gotuj jej za długo, bo wyschnie.
— Jeśli chcesz wersji wegetariańskiej, pomiń mięso, podwój ilość grzybów i użyj bulionu warzywnego.
Wariacje:
— Możesz zamienić curry na kurkumę i pieprz dla łagodniejszego smaku.
— Dodaj trochę świeżego ostrego chili, jeśli chcesz, żeby cię piekło w język, a nie tylko smakowało.
— Czasami lubię dodać trochę startej marchewki na patelnię, tylko dla słodyczy i koloru.
Pomysły na podanie:
— Doskonale smakuje z ciepłą polentą, ale także z puree ziemniaczanym lub prostym ryżem.
— Jeszcze jeden pomysł: jeśli masz tostowany chleb, pokrój go na kawałki i „zanurz” w sosie, jest pyszny.
— Do tego kieliszek białego, wytrawnego wina lub nawet zimne piwo, jeśli miałeś długi dzień.
Często zadawane pytania
Jak nie sprawić, żeby śmietana się zważyła, gdy ją dodam do sosu?
Najpewniejszym sposobem jest wymieszanie jej z częścią gorącej zupy najpierw, a następnie powolne wlewanie do potrawy, przy zmniejszonym ogniu. Śmietana do gotowania jest bezpieczniejsza niż ta fermentowana.
Czy mogę zrobić potrawę tylko z piersi kurczaka?
Tak, ale uważaj, żeby nie gotować jej za długo, bo szybko wyschnie. Pokrój ją na większe kawałki i dodaj po podsmażeniu warzyw, żeby była jak najkrócej na ogniu.
Co zrobić, jeśli nie mam curry, mogę to pominąć?
Oczywiście, nie ma tragedii, ale wtedy zwiększ trochę paprykę i ewentualnie dodaj więcej czosnku dla smaku. Lub spróbuj z odrobiną mielonego kminku lub kolendry.
Co zrobić, jeśli sos wyszedł za gęsty?
Rozcieńcz go trochę bulionem z kurczaka lub wrzącą wodą, po trochu. Dobrze mieszaj, nie wlewaj od razu, bo możesz go zbytnio rozwodnić.
Czy można zamrażać?
Tak, ale pamiętaj, że śmietana czasami może się rozdzielić po rozmrożeniu, nie będzie wyglądać tak „gładko” jak na początku, ale w smaku jest ok. Polecam jeść świeżo lub w ciągu maksymalnie dwóch dni, przechowywane w lodówce.
Ile kalorii ma jedna porcja?
Dla tych, którzy liczą kalorie, powiem tak: w jednej porcji (z sosem) wychodzi około 350-400 kcal, jeśli nie dodasz polenty lub puree. Białko pochodzi głównie z mięsa, a grzyby mają mało kalorii, ale sycą. Tłuszcz pochodzi głównie ze śmietany i oleju, ale nie jest nadmierny w porcji. Jeśli chcesz zmniejszyć, możesz użyć mniej oleju do smażenia i odtłuszczonej śmietany.
Wartości odżywcze (przybliżone, na porcję): 350-400 kcal, 25-30 g białka, 20 g węglowodanów, 15 g tłuszczu. Sos ze śmietaną dodaje trochę tłuszczu, ale nie jest bombą kaloryczną, jeśli jesz z umiarem. Poza tym masz warzywa i chude mięso, więc to nie jest ciężkie jedzenie, dopóki nie przesadzasz z mąką lub olejem.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli ci zostanie, trzymaj w lodówce w przykrytym pojemniku, nie dłużej niż dwa dni. Nie zapomnij podgrzać na małym ogniu, delikatnie mieszając, w przeciwnym razie sos może się zważyć przez śmietanę. Nie polecam podgrzewania w mikrofalówce, wolę garnek na małym ogniu. Jeśli po przechowywaniu w lodówce sos stał się zbyt gęsty, możesz dodać łyżkę-dwie wody lub bulionu przed podgrzaniem, aby przywrócić teksturę. Jeśli przechowujesz to prawidłowo, nawet następnego dnia jest tak samo dobre, może nawet bardziej aromatyczne.
Ostatnio zajęło mi to około godziny, z czego jakieś 20 minut rozmawiałem przez telefon, podczas gdy mięso się gotowało (więc to nie jest jakoś szczególnie ciężka praca). Wychodzi mi około 4 solidne porcje, czyli wystarczająco sycące, jeśli dodasz coś jako dodatek. To nie jest wielka filozofia pod względem trudności, tylko trochę cierpliwości i nie zapomnij dobrze umyć grzybów. Szczerze mówiąc, każdy może to zrobić, z ochotą lub bez.
Składniki, dla tych, którzy chcą wiedzieć dokładnie co i ile:
4 udka kurczaka (lubię z udźcami, ale można też z górnymi nogami; każdy według upodobań, ważne, żeby nie były zbyt tłuste; tu mięso jest podstawą, nadaje też smak zupie)
200-300 g grzybów (zwykle pieczarek, świeżych, nigdy z puszki; one wchłaniają cały smak zupy i śmietany)
1 papryka (najlepiej czerwona lub żółta, nadaje ładną słodycz, nie używaj zielonej, bo będzie zbyt gorzka)
1 duża cebula (nie pomijaj tego składnika, cebula jest podstawą sosu)
3 ząbki czosnku (dla aromatu; jeśli lubisz mocniej, możesz dodać jeszcze jeden)
3-4 łyżki oleju (słonecznikowego, żeby nie przytłumić smaków, warzywa są na nim podsmażane)
100 ml śmietany (do gotowania, nie do bitej śmietany, i nie bardzo kwaśnej; chodzi o sos, żeby go związać i uczynić kremowym)
1 łyżeczka curry (dla pikantnej i aromatycznej nuty; uważaj, nie dodawaj za dużo, bo przykryje wszystko)
1 łyżeczka słodkiej lub ostrej papryki (zależy jak pikantne chcesz, ja dodaję słodką i osobno pieprz)
Pieprz i sól, do smaku (sól dodaj na początku i w trakcie, pieprz na końcu)
3 łyżki mąki (nadaje konsystencję sosowi, nie przesadzaj z ilością, bo wyjdzie lepkie)
1,5 l wody (zupa do gotowania mięsa, później używasz jej do sosu)
Świeży koperek, na koniec (opcjonalnie, ale ja go nie pomijam, nadaje świeżości i koloru)
Jak to zazwyczaj przygotowuję:
1. Najpierw wkładam udka kurczaka do gotowania w większym garnku, z około 1,5 l wody i odrobiną soli. Na początku tworzy się piana, więc zbieram ją łyżką, żeby zupa była klarowna. Gotuję je przez około pół godziny, żeby były gotowe, ale nie rozpadły się.
2. Podczas gdy mięso się gotuje, zajmuję się warzywami. Kroję cebulę drobno (nie musi być idealnie, i tak zmięknie w sosie), paprykę w małe kostki i czosnek również jak najdrobniej. Grzyby dokładnie myję, obieram ze skóry, jeśli mają plamy, kroję na grubsze plastry, żeby nie zniknęły w sosie. Jeśli ogonki są zdrowe, też je dodaję.
3. Gdy kurczak jest ugotowany, wyjmuję go na deskę i zostawiam na 10 minut, żeby trochę ostygł, inaczej poparzę się przy krojeniu. Nie wyrzucaj zupy, zachowaj ją na później.
4. W osobnym garnku (lub głębokiej patelni) rozgrzewam olej na średnim ogniu. Dodaję cebulę, paprykę i czosnek, smażę przez 2-3 minuty, aż cebula stanie się szklista i poczuję aromat. Nie powinny się przypalić, więc ciągle mieszam.
5. Dodaję pokrojone grzyby, mieszam je z warzywami i wlewam około połowy zupy z kurczaka. Wystarczająco, żeby wszystko przykryło, resztę zupy zachowaj do regulacji sosu. Gotuję przez 15 minut, nie przykrywając całkowicie, żeby nieco odparowało.
6. W międzyczasie kroję udka kurczaka na odpowiednie kawałki (około dwóch-trzech kęsów na kawałek, nie za małe). Lubię, gdy jest mięso w każdej łyżce sosu.
7. W małej misce mieszam śmietanę z curry i papryką. Robię to osobno, w przeciwnym razie może się zważyć, jeśli dodam to bezpośrednio do gorącego sosu. Teraz mogę dodać szczyptę soli, jeśli uważam, że jest potrzebna.
8. Gdy grzyby są miękkie, wlewam mieszankę śmietany na nie i zmniejszam ogień, żeby sos się nie zważył. Delikatnie mieszam, a następnie dodaję kawałki kurczaka. Pozwalam wszystkiemu się podgrzać razem na małym ogniu przez około 5 minut.
9. Aby zagęścić sos, mieszam 3 łyżki mąki z zimną wodą (około pół szklanki, żeby powstała pasta), a następnie wlewam ją do garnka cienkim strumieniem, ciągle mieszając, żeby nie powstały grudki. Gotuję jeszcze przez 2-3 minuty, żeby wszystko się połączyło i zniknął surowy smak mąki.
10. Sprawdzam smak soli i pieprzu, dodaję, jeśli to konieczne. Jeśli chcesz, żeby było bardziej pikantne, możesz dodać teraz trochę curry lub ostrej papryki, ale nie przesadzaj.
11. Gdy masz gęsty i kremowy sos, wyłącz ogień i dodaj drobno posiekany koperek. Dodaj go na końcu, w przeciwnym razie straci kolor i aromat.
To rodzaj potrawy, która nigdy nie jest taka sama przy każdym gotowaniu, zależy od tego, jak dobra wyszła zupa, jak soczyste są grzyby lub czy wybrałeś dobrą śmietanę. Ale to właśnie czar, prawda?
Ciągle wracam do tego przepisu, bo jest dobry, gdy masz więcej osób przy stole, lub po prostu gdy budzisz się z kurczakiem i grzybami w lodówce i nie masz ochoty na nic wyszukanego. Poza tym to rodzaj potrawy, która syci nawet następnego dnia, jeśli ją podgrzejesz. Jest kremowa, ale nie ciężka, nie boli cię brzuch po niej. Wydaje mi się, że każdemu smakuje, niezależnie od tego, czy jest wybredny, czy nie. A dodatek curry i śmietany całkowicie zmienia smak w porównaniu do tego, co pamiętam z dzieciństwa, kiedy mama robiła tylko z cebulą i mąką.
Praktyczne porady:
— Nie dodawaj mąki bezpośrednio do garnka, bez mieszania jej wcześniej z wodą, bo powstają grudki. Wiem, bo mi się zdarzyło. Trudno to naprawić później.
— Jeśli zupa jest zbyt tłusta, wyjmij łyżką tłuszcz przed użyciem do sosu.
— Nie pozwól, żeby cebula się przypaliła na początku, nadaje gorzki smak. Mały ogień i ciągłe mieszanie.
— Jeśli nie lubisz koperku (wiem, że są tacy, którzy go nie znoszą), możesz go pominąć lub zamienić na natkę pietruszki.
Zamienniki i adaptacje:
— Bezglutenowe: zamiast mąki, użyj skrobi kukurydzianej (1,5 łyżki wystarczy). Rozpuść ją w zimnej wodzie.
— Jeśli nie masz śmietany, możesz użyć gęstego jogurtu greckiego, ale musi być w temperaturze pokojowej, żeby się nie zważył w kontakcie z gorącym sosem.
— Grzyby można zamienić na borowiki, jeśli masz ochotę na coś bardziej specjalnego, lub na grzyby ostrygowate dla gęstszej tekstury.
— Dla lżejszej wersji użyj piersi kurczaka, ale nie gotuj jej za długo, bo wyschnie.
— Jeśli chcesz wersji wegetariańskiej, pomiń mięso, podwój ilość grzybów i użyj bulionu warzywnego.
Wariacje:
— Możesz zamienić curry na kurkumę i pieprz dla łagodniejszego smaku.
— Dodaj trochę świeżego ostrego chili, jeśli chcesz, żeby cię piekło w język, a nie tylko smakowało.
— Czasami lubię dodać trochę startej marchewki na patelnię, tylko dla słodyczy i koloru.
Pomysły na podanie:
— Doskonale smakuje z ciepłą polentą, ale także z puree ziemniaczanym lub prostym ryżem.
— Jeszcze jeden pomysł: jeśli masz tostowany chleb, pokrój go na kawałki i „zanurz” w sosie, jest pyszny.
— Do tego kieliszek białego, wytrawnego wina lub nawet zimne piwo, jeśli miałeś długi dzień.
Często zadawane pytania
Jak nie sprawić, żeby śmietana się zważyła, gdy ją dodam do sosu?
Najpewniejszym sposobem jest wymieszanie jej z częścią gorącej zupy najpierw, a następnie powolne wlewanie do potrawy, przy zmniejszonym ogniu. Śmietana do gotowania jest bezpieczniejsza niż ta fermentowana.
Czy mogę zrobić potrawę tylko z piersi kurczaka?
Tak, ale uważaj, żeby nie gotować jej za długo, bo szybko wyschnie. Pokrój ją na większe kawałki i dodaj po podsmażeniu warzyw, żeby była jak najkrócej na ogniu.
Co zrobić, jeśli nie mam curry, mogę to pominąć?
Oczywiście, nie ma tragedii, ale wtedy zwiększ trochę paprykę i ewentualnie dodaj więcej czosnku dla smaku. Lub spróbuj z odrobiną mielonego kminku lub kolendry.
Co zrobić, jeśli sos wyszedł za gęsty?
Rozcieńcz go trochę bulionem z kurczaka lub wrzącą wodą, po trochu. Dobrze mieszaj, nie wlewaj od razu, bo możesz go zbytnio rozwodnić.
Czy można zamrażać?
Tak, ale pamiętaj, że śmietana czasami może się rozdzielić po rozmrożeniu, nie będzie wyglądać tak „gładko” jak na początku, ale w smaku jest ok. Polecam jeść świeżo lub w ciągu maksymalnie dwóch dni, przechowywane w lodówce.
Ile kalorii ma jedna porcja?
Dla tych, którzy liczą kalorie, powiem tak: w jednej porcji (z sosem) wychodzi około 350-400 kcal, jeśli nie dodasz polenty lub puree. Białko pochodzi głównie z mięsa, a grzyby mają mało kalorii, ale sycą. Tłuszcz pochodzi głównie ze śmietany i oleju, ale nie jest nadmierny w porcji. Jeśli chcesz zmniejszyć, możesz użyć mniej oleju do smażenia i odtłuszczonej śmietany.
Wartości odżywcze (przybliżone, na porcję): 350-400 kcal, 25-30 g białka, 20 g węglowodanów, 15 g tłuszczu. Sos ze śmietaną dodaje trochę tłuszczu, ale nie jest bombą kaloryczną, jeśli jesz z umiarem. Poza tym masz warzywa i chude mięso, więc to nie jest ciężkie jedzenie, dopóki nie przesadzasz z mąką lub olejem.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli ci zostanie, trzymaj w lodówce w przykrytym pojemniku, nie dłużej niż dwa dni. Nie zapomnij podgrzać na małym ogniu, delikatnie mieszając, w przeciwnym razie sos może się zważyć przez śmietanę. Nie polecam podgrzewania w mikrofalówce, wolę garnek na małym ogniu. Jeśli po przechowywaniu w lodówce sos stał się zbyt gęsty, możesz dodać łyżkę-dwie wody lub bulionu przed podgrzaniem, aby przywrócić teksturę. Jeśli przechowujesz to prawidłowo, nawet następnego dnia jest tak samo dobre, może nawet bardziej aromatyczne.
Składniki
4 udka kurczaka, 200-300 g grzybów, 1 papryka, 1 duża cebula, 3 ząbki czosnku, 3-4 łyżki oleju, 100 ml śmietany, 1 łyżeczka curry, 1 łyżeczka papryki, pieprz, sól, 3 łyżki mąki