Najpierw zacząłem od biszkoptu. Jaja są starannie oddzielane, upewniając się, że w białkach nie zostanie ani kropelka żółtka. Białka są ubijane z odrobiną soli, a następnie stopniowo dodawany jest cukier, kontynuując miksowanie, aż całkowicie się rozpuści, a masa stanie się sztywna i błyszcząca. Ważne jest, aby cukier dobrze się rozpuścił, aby biszkopt był puszysty i równomierny. Po uzyskaniu tej idealnej piany dodaję żółtka jedno po drugim, delikatnie mieszając szpatułką, aby nie stracić powietrza w masie. Następnie dodaje się przesianą mąkę i kakao, delikatnie mieszając trzepaczką, aby uzyskać jednolitą masę.
Uzyskana masa wlewa się do specjalnej formy do ciasta o maksymalnej średnicy 26 cm, w której wcześniej umieściłem papier do pieczenia. Jeśli chcesz, możesz posmarować papier w formie odrobiną oleju, aby ułatwić wyjęcie biszkoptu. Forma wstawiana jest do nagrzanego piekarnika, piekąc w średniej temperaturze, aż biszkopt przejdzie test wykałaczki. Po upieczeniu wyjmuje się go z formy i pozostawia do ostygnięcia na kratce.
Następnie przechodzę do przygotowania profiteroli. W garnku umieszczam masło, wodę i szczyptę soli. Gdy mieszanka zaczyna wrzeć, dodaję mąkę i energicznie mieszam szpatułką, aż uzyskam jednolitą i zwartą masę. Pozostawia się do lekkiego ostygnięcia, a gdy jest jeszcze ciepła, mieszam dwa jajka, aż uzyskam gładką pastę. Z gotowej masy formuję 14 małych pączków, które układam na blaszce. Wolę piec je w dwóch turach, aby uzyskać równomierne pieczenie. Po upieczeniu pączki pozostawia się do ostygnięcia.
Podczas gdy profiterole studzą się, zabieram się do przygotowania budyniu. W garnku umieszczam 300 ml mleka, a podczas gdy się podgrzewa, mieszam w misce budyń z cukrem i pozostałym mlekiem. Gdy mleko zaczyna wrzeć, dodaję mieszankę budyniu, ciągle mieszając, gotując przez 5 minut. Ugotowany budyń pozostawia się do lekkiego ostygnięcia, a gdy jest jeszcze ciepły, napełniam nim profiterole, odkładając je na bok, aby trochę stwardniały.
Teraz zajmuję się żelatyną. Arkusze żelatyny moczy się w zimnej wodzie, a osobno dobrze ubijam śmietanę, aż stanie się gęstą kremą, którą mieszam z mascarpone, kontynuując delikatne miksowanie. W innym naczyniu umieszczam jajka z cukrem w kąpieli wodnej. Po całkowitym rozpuszczeniu cukru dodaję arkusze żelatyny, ciągle mieszając, aż się rozpuszczą. Po lekkim ostudzeniu mieszanki łączę ją z kremem mascarpone i bitą śmietaną.
Teraz zaczyna się składanie tortu, co jest najłatwiejszą częścią. Biszkopt kroi się na pół, a w specjalnej formie do ciast, gdzie umieściłem folię spożywczą, kładę pierwszą połowę biszkoptu, następnie połowę kremu, potem napełnione profiterole, resztę kremu i na koniec drugą połowę biszkoptu. Przykrywam tort folią spożywczą i wkładam do lodówki, aby dobrze stwardniał, pozostawiając go tak do następnego dnia.
Następnego dnia umieszczam czekoladę i masło w kąpieli wodnej, mieszając, aż uzyskam płynną pastę. To będzie użyte do dekoracji tortu. Po pokryciu tortu czekoladą, zostawiam go w chłodnym miejscu na kilka godzin, aby stężał. Polecam podawać tort z schłodzonym winem deserowym, które podkreśli pyszne smaki tego deseru. Smacznego!
Uzyskana masa wlewa się do specjalnej formy do ciasta o maksymalnej średnicy 26 cm, w której wcześniej umieściłem papier do pieczenia. Jeśli chcesz, możesz posmarować papier w formie odrobiną oleju, aby ułatwić wyjęcie biszkoptu. Forma wstawiana jest do nagrzanego piekarnika, piekąc w średniej temperaturze, aż biszkopt przejdzie test wykałaczki. Po upieczeniu wyjmuje się go z formy i pozostawia do ostygnięcia na kratce.
Następnie przechodzę do przygotowania profiteroli. W garnku umieszczam masło, wodę i szczyptę soli. Gdy mieszanka zaczyna wrzeć, dodaję mąkę i energicznie mieszam szpatułką, aż uzyskam jednolitą i zwartą masę. Pozostawia się do lekkiego ostygnięcia, a gdy jest jeszcze ciepła, mieszam dwa jajka, aż uzyskam gładką pastę. Z gotowej masy formuję 14 małych pączków, które układam na blaszce. Wolę piec je w dwóch turach, aby uzyskać równomierne pieczenie. Po upieczeniu pączki pozostawia się do ostygnięcia.
Podczas gdy profiterole studzą się, zabieram się do przygotowania budyniu. W garnku umieszczam 300 ml mleka, a podczas gdy się podgrzewa, mieszam w misce budyń z cukrem i pozostałym mlekiem. Gdy mleko zaczyna wrzeć, dodaję mieszankę budyniu, ciągle mieszając, gotując przez 5 minut. Ugotowany budyń pozostawia się do lekkiego ostygnięcia, a gdy jest jeszcze ciepły, napełniam nim profiterole, odkładając je na bok, aby trochę stwardniały.
Teraz zajmuję się żelatyną. Arkusze żelatyny moczy się w zimnej wodzie, a osobno dobrze ubijam śmietanę, aż stanie się gęstą kremą, którą mieszam z mascarpone, kontynuując delikatne miksowanie. W innym naczyniu umieszczam jajka z cukrem w kąpieli wodnej. Po całkowitym rozpuszczeniu cukru dodaję arkusze żelatyny, ciągle mieszając, aż się rozpuszczą. Po lekkim ostudzeniu mieszanki łączę ją z kremem mascarpone i bitą śmietaną.
Teraz zaczyna się składanie tortu, co jest najłatwiejszą częścią. Biszkopt kroi się na pół, a w specjalnej formie do ciast, gdzie umieściłem folię spożywczą, kładę pierwszą połowę biszkoptu, następnie połowę kremu, potem napełnione profiterole, resztę kremu i na koniec drugą połowę biszkoptu. Przykrywam tort folią spożywczą i wkładam do lodówki, aby dobrze stwardniał, pozostawiając go tak do następnego dnia.
Następnego dnia umieszczam czekoladę i masło w kąpieli wodnej, mieszając, aż uzyskam płynną pastę. To będzie użyte do dekoracji tortu. Po pokryciu tortu czekoladą, zostawiam go w chłodnym miejscu na kilka godzin, aby stężał. Polecam podawać tort z schłodzonym winem deserowym, które podkreśli pyszne smaki tego deseru. Smacznego!
Składniki
Ciasto: -4 jajka -4 łyżki mąki -4 łyżki cukru -4 łyżki cukru -1 łyżka kakao - łyżeczka soli Profiterol: -2 jajka -100g masła -100g mąki -150ml wody - łyżeczka soli -400ml mleka -3 łyżki cukru -1 budyń kakaowy Krem: -200g mascarpone -200ml bitej śmietany -200g cukru -3 jajka -3 arkusze żelatyny Polewa czekoladowa: -400g czekolady -8 łyżek oleju