Pierwszy raz, kiedy zamarynowałem królika, zapomniałem dodać soli. Przysięgam, wyszła jakaś wodnista breja, a mięso pozostało mdłe, mimo że zostawiłem je na całą noc. Ale nie ma sprawy, bo następnym razem wyjąłem królika z marynaty, umyłem go dwa razy (co mi tam chodziło po głowie) i potem, znowu głupota, zapomniałem go posmarować przed włożeniem do piekarnika i trochę wyschnął. Teraz, po tylu próbach, doszedłem do wersji, która naprawdę nam się podoba w domu. Nie wychodzi ani suchy, ani rozgotowany, a ładnie pachnie. Jeśli nie zapomnisz o kluczowych krokach (i nie będziesz myśleć o czymś innym, jak mi się czasem zdarza), ten królik wyjdzie naprawdę dobrze. Ach, i nie spiesz się z marynatą, bo to szkoda mięsa.
Krótko mówiąc, żeby nie tracić czasu na opowieści: przygotowanie wszystkiego do marynaty zajmuje około 15 minut, plus 12 godzin w lodówce (zwykle robię to wieczorem i gotuję następnego dnia). Pieczenie trwa około godziny. Porcje, powiedzmy, 4-6, w zależności od tego, ile jesz i czy podajesz jakieś dodatki. Poziom trudności nie jest skomplikowany, tylko nie pomijaj kroków i nie zostawiaj mięsa w piekarniku. I nie denerwuj się, jeśli na początku wydaje się, że nie rumieni się, bo na koniec nabiera koloru, jeśli masz cierpliwość.
Robię ten przepis dość często, zwłaszcza gdy dostanę królika od kogoś znajomego (z supermarketu to już inna sprawa, ale też się da). Podoba mi się, że nie jest trudny do zrobienia i można używać warzyw z lodówki, nie zmusza do żadnych luksusów. Poza tym, w porównaniu do mięsa z kurczaka czy wieprzowiny, królik jest chudszy i ma inny smak, trochę czystszy, jeśli chcesz, i nie czujesz się ciężko po posiłku. Robię też, bo można to przygotować wcześniej, marynata robi całą robotę, nie musisz stać z nosem przy garnku.
Składniki. Piszę, co użyłem ostatnio, z gramaturą, żebyś się nie zgubił. Na całego królika (około 1,2-1,5 kg, pokrojonego na kawałki):
- 1 litr wody (do marynaty, tyle, żeby przykryło mięso, jeśli potrzeba, możesz dodać więcej)
- 1 duża cebula, pokrojona w plasterki (dodaje słodyczy i trochę aromatu do marynaty)
- 1 marchew, pokrojona w krążki (sprawia, że marynata jest słodsza, nie zmieniając radykalnie smaku)
- 4-5 ząbków czosnku, pokrojonych w plastry (ja daję 5, żeby poczuć trochę w mięsie, a nie tylko na powierzchni)
- 1 łyżka suszonych warzyw, np. mieszanka bez soli (próbowałem też z solą, ale wyszło za słone, uważaj, żeby nie pomylić)
- sól, około 1 dużej łyżki (nie oszczędzaj tutaj, inaczej zostaniesz z mdłym mięsem)
Na sos do smarowania mięsa potrzebujesz:
- 1 łyżkę margaryny (można też masło, ale nie zawsze miałem, więc margaryna jest u mnie stała; z olejem nie wychodzi tak samo, wysycha)
- 3 łyżki oliwy z oliwek (możesz użyć oleju słonecznikowego, jeśli nie masz innego, ale z oliwą to zupełnie inna sprawa pod względem smaku)
- 1 łyżkę suszonych warzyw (dla warstwy smaku i koloru na powierzchni)
- 1 łyżeczkę soli (tutaj nie więcej, bo mięso jest już słone od marynaty)
- 1 łyżkę słodkiej papryki (lub wędzonej, jeśli masz, całkowicie zmienia klimat)
- 1/2 łyżeczki pieprzu (można dać trochę więcej, jeśli chcesz poczuć ostrość)
To wszystko, plus warzywa z marynaty, których nie wyrzucasz, tylko używasz w piekarniku, kładziesz między mięsem.
Teraz, jak to zrobić, krok po kroku (i czego nauczyłem się na własnej skórze):
1. Wlej wodę do dużego naczynia (ja używam starego garnka z pokrywką, ale może być dowolny pojemnik). Pokrój cebulę w plasterki, marchew w krążki, czosnek w plastry i wrzuć je do wody. Dodaj sól i suszone warzywa. Nie dodawaj pieprzu ani innych mocnych przypraw do marynaty, bo zmieniają smak. Raz próbowałem z liściem laurowym, ale zapach był zbyt intensywny.
2. Włóż kawałki królika do marynaty, tak żeby były całkowicie przykryte. Jeśli nie są przykryte, dodaj trochę wody, ale nie przesadzaj, żeby nie stracić koncentracji. Zamknij pokrywką (lub folią spożywczą) i włóż do lodówki na minimum 12 godzin. Najlepiej zostawić na noc, żeby się nie stresować.
3. Po tym czasie wyjmij mięso z marynaty i umieść je w durszlaku. Dobrze odcedź, żeby pozbyć się nadmiaru wody. Nie próbuj osuszać go ręcznikiem, wystarczy, że się odsączy. Marynatę zachowaj, nie wyrzucaj, potrzebujesz warzyw.
4. Warzywa z marynaty również odcedź osobno. Nie myj ich, bo i tak mają już smak. Nie wlewaj całej cieczy do naczynia, tylko warzywa, żeby mięso się nie rozmiękło.
5. Teraz zrób sos do smarowania: wymieszaj w małej misce margarynę (w temperaturze pokojowej, jeśli jest twarda, nie dasz rady jej wymieszać), oliwę z oliwek, suszone warzywa, sól, paprykę i pieprz. Powinna wyjść gęsta, kolorowa pasta. Ja wkładam palec, żeby spróbować, czy nie jest za słona, lepiej dostosować teraz niż po włożeniu mięsa do piekarnika.
6. Posmaruj każdy kawałek królika z każdej strony tą pastą. Nie oszczędzaj, ma być gruba warstwa, tu jest cały smak. Układaj je kolejno w naczyniu (ja używam głębszego, żeby sok nie wyciekał wszędzie po piekarniku).
7. Posyp warzywami odcedzonymi z marynaty na mięso. U mnie tworzy się cienka warstwa cebuli i marchewki na i między kawałkami. Jeśli masz ochotę, możesz dodać duże pokrojone ziemniaki (ja je gotuję w połowie wcześniej, żeby nie były twarde na końcu) i całe pieczarki, tylko umyte i osuszone, bez krojenia.
8. Skrop odrobiną oliwy na wierzchu, żeby warzywa i mięso na powierzchni się nie wysuszyły.
9. Włóż naczynie do nagrzanego piekarnika na 180-190°C, na około godzinę. Po około 30 minutach wyjmij naczynie i obróć kawałki mięsa, żeby się równomiernie zrumieniły. Jeśli widzisz, że za bardzo wysychają, możesz dodać pół szklanki z marynaty (tylko jeśli czujesz, że za dużo odparowuje), ale zazwyczaj nie ma potrzeby, jeśli dodałeś wystarczająco warzyw i odrobinę oliwy.
10. W ostatnich 10 minutach, jeśli chcesz, żeby było dobrze zrumienione, możesz zwiększyć temperaturę lub włączyć grill na górze. Ale nie zostawiaj go bez nadzoru, bo szybko się przypala.
Na koniec wyjmij mięso, zostaw na 5-10 minut, żeby odpoczęło. Podawaj z warzywami z naczynia i, jeśli to w moim guście, z sałatką z pieczonej papryki lub kwaśną sałatką (można też z kiszonkami, jeśli lubisz). Tego soku z dna naczynia, nie wyrzucaj! Wlej go na mięso przy podawaniu, nadaje cały smak.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady:
- Nie spiesz się z marynatą. 12 godzin to minimum, jeśli masz czas, zostaw nawet 24.
- Nie próbuj dodawać zbyt dużo papryki lub soli do smarowania, bo zbiera się na mięsie i staje się twarda. Miałem przypadek, że przez hojność miałem za słone mięso.
- Jeśli masz starszego królika (mięso jest twardsze, bardziej włókniste), trzymaj go w marynacie 24 godziny i ewentualnie gotuj przez 10 minut na parze przed pieczeniem, inaczej zostanie twarde.
- Nie wyrzucaj warzyw z marynaty, nawet jeśli wydają się odbarwione, mają w sobie cały smak.
- Ważne, żeby masło lub margaryna były miękkie, nie męcz się z nimi zimnymi z lodówki.
Zamienniki składników i adaptacje:
- Margaryna – możesz użyć masła, ale musi mieć co najmniej 82% tłuszczu. Z samym olejem sos nie przylega tak dobrze do mięsa.
- Oliwa z oliwek – można też użyć słonecznikowego, tylko że smak jest łagodniejszy.
- Suszone warzywa – jeśli nie masz, możesz użyć mieszanki tartej marchewki, selera i cebuli suszonej w domu, ale upewnij się, że nie mają soli ani glutaminianu.
- Dla wersji bezglutenowej: zwróć uwagę na suszone warzywa ze sklepu, czasem dodają gluten. Najbezpieczniej, jak samodzielnie wymieszasz suszone warzywa w domu.
- Możesz zrobić przepis także bez margaryny, tylko z olejem, ale smak będzie inny, nie tak kremowy na mięsie.
- Dla diety, odłóż margarynę i użyj tylko 2 łyżek oleju, ale nie spodziewaj się chrupiącej skórki.
Wariacje:
- Jeśli nie masz królika, można zrobić z mięsem z indyka lub kurczaka, ale nie ma tej samej tekstury, tylko pomysł zostaje. Nie polecam z wieprzowiną lub wołowiną, jest za tłuste lub za twarde.
- Dla większego koloru i smaku, możesz dodać do pieczenia również dużego pokrojonego paprykę, pomidorki koktajlowe lub całe oliwki (uważaj na sól, jeśli dodajesz oliwki).
- Próbowałem też z odrobiną wędzonej papryki do smarowania, całkowicie zmienia aromat, ale nie każdemu to odpowiada.
Pomysły na podanie:
- Doskonale pasuje do sałatki z pieczonej papryki, dzikiego ryżu, prostego puree lub pieczonych ziemniaków. Jeśli masz ochotę na podniesienie wszystkiego do poziomu uroczystego posiłku, postaw trochę sosu chrzanowego lub musztardy na stole, dobrze komponuje się z sokiem z naczynia.
- Jako napój, ja wolę wytrawne białe wino lub nawet różowe, coś orzeźwiającego, nie słodkiego. Piwo w ogóle nie pasuje do tego rodzaju mięsa, według mnie.
- Jeśli masz gości, możesz przygotować menu z zupą-krem na początek, potem królika z wybraną przystawką i jakimś lekkim deserem, np. prostym ciastem lub owocami.
Często zadawane pytania
Czy mięso z królika musi być tak długo marynowane?
Tak, jeśli chcesz, żeby było delikatne i nie miało mdłego smaku. Minimum 12 godzin, a nawet 24, jeśli masz czas. Testowałem też z 6 godzinami – prawie żadnej różnicy w smaku.
Czy mogę dodać wino do marynaty?
Możesz, ale ja nie dodaję. Szklanka wytrawnego białego wina się sprawdzi, ale upewnij się, że nie jest za kwaśne, bo ściągnie mięso. Jeśli dodasz, odejmij trochę wody z przepisu.
Co jeśli nie mam suszonych warzyw?
Dodaj świeże warzywa, pokrojone drobno, i może trochę więcej soli. Nie wyjdzie ten sam intensywny smak, ale da radę. Albo użyj swoich ulubionych przypraw, nie przesadzając.
Czy królika można zrobić w szybkowarze?
Tak, dla starszego mięsa, można gotować przez 15-20 minut pod ciśnieniem, a potem włożyć do piekarnika z sosem i warzywami. To jeśli chcesz skrócić czas i upewnić się, że nie będzie twarde.
Czy mogę zamrozić marynowanego królika?
Lepiej nie. Mięso traci teksturę po zamrożeniu, zwłaszcza po tym, jak było w marynacie z solą. Jeśli jednak masz za dużo, zamrażaj surowe kawałki oddzielnie, bez wcześniejszego marynowania.
Co zrobić, jeśli mięso wysycha w piekarniku?
Możesz przykryć naczynie folią aluminiową w pierwszej połowie godziny, a potem zdjąć, żeby się zrumieniło. Albo dodaj 1-2 łyżki wody z marynaty, jeśli widzisz, że naczynie jest zbyt suche w połowie czasu.
Wartości odżywcze
Jeśli chodzi o kalorie, królik jest jednym z najchudszych mięs, ma około 130-140 kcal na 100 g surowego. Po ugotowaniu (i z sosem, warzywami, trochę oleju i margaryny), porcja osiąga gdzieś 300-350 kcal, może 400, jeśli dodasz solidne dodatki. Wystarczająco dużo białka (około 25 g/100 g mięsa), mało tłuszczu (zwłaszcza jeśli nie przesadzasz z margaryną/olejem). Jest przyjazny dla diety, nie podnosi cholesterolu, ani nie sprawia, że czujesz się ciężko po posiłku. Poza tym, nie ma węglowodanów w mięsie ani marynacie, tylko jeśli dodasz ziemniaki lub inne dodatki. Jeśli chcesz jeszcze chudszy, pomiń margarynę i użyj tylko umiarkowanej ilości oleju.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli zostanie ci mięso, włóż kawałki królika i warzywa do zamkniętych pojemników, razem z sokiem z naczynia (nie zostawiaj tylko samego mięsa, bo wyschnie). Przechowuj w lodówce maksymalnie 2-3 dni, nie dłużej, bo zacznie pachnieć. Przy podgrzewaniu, możesz włożyć je do piekarnika przykryte folią w 160°C na około 15-20 minut (dodaj 1-2 łyżki wody lub bulionu, jeśli sok wyschnie), albo na płycie, w patelni teflonowej, z odrobiną wody i przykryciem, na małym ogniu. Jeśli włożysz do mikrofalówki, mięso może stwardnieć, nie polecam. Ewentualnie, możesz posiekać pozostałe mięso na sałatkę lub słoną tartę na drugi dzień, nic się nie marnuje.
Krótko mówiąc, żeby nie tracić czasu na opowieści: przygotowanie wszystkiego do marynaty zajmuje około 15 minut, plus 12 godzin w lodówce (zwykle robię to wieczorem i gotuję następnego dnia). Pieczenie trwa około godziny. Porcje, powiedzmy, 4-6, w zależności od tego, ile jesz i czy podajesz jakieś dodatki. Poziom trudności nie jest skomplikowany, tylko nie pomijaj kroków i nie zostawiaj mięsa w piekarniku. I nie denerwuj się, jeśli na początku wydaje się, że nie rumieni się, bo na koniec nabiera koloru, jeśli masz cierpliwość.
Robię ten przepis dość często, zwłaszcza gdy dostanę królika od kogoś znajomego (z supermarketu to już inna sprawa, ale też się da). Podoba mi się, że nie jest trudny do zrobienia i można używać warzyw z lodówki, nie zmusza do żadnych luksusów. Poza tym, w porównaniu do mięsa z kurczaka czy wieprzowiny, królik jest chudszy i ma inny smak, trochę czystszy, jeśli chcesz, i nie czujesz się ciężko po posiłku. Robię też, bo można to przygotować wcześniej, marynata robi całą robotę, nie musisz stać z nosem przy garnku.
Składniki. Piszę, co użyłem ostatnio, z gramaturą, żebyś się nie zgubił. Na całego królika (około 1,2-1,5 kg, pokrojonego na kawałki):
- 1 litr wody (do marynaty, tyle, żeby przykryło mięso, jeśli potrzeba, możesz dodać więcej)
- 1 duża cebula, pokrojona w plasterki (dodaje słodyczy i trochę aromatu do marynaty)
- 1 marchew, pokrojona w krążki (sprawia, że marynata jest słodsza, nie zmieniając radykalnie smaku)
- 4-5 ząbków czosnku, pokrojonych w plastry (ja daję 5, żeby poczuć trochę w mięsie, a nie tylko na powierzchni)
- 1 łyżka suszonych warzyw, np. mieszanka bez soli (próbowałem też z solą, ale wyszło za słone, uważaj, żeby nie pomylić)
- sól, około 1 dużej łyżki (nie oszczędzaj tutaj, inaczej zostaniesz z mdłym mięsem)
Na sos do smarowania mięsa potrzebujesz:
- 1 łyżkę margaryny (można też masło, ale nie zawsze miałem, więc margaryna jest u mnie stała; z olejem nie wychodzi tak samo, wysycha)
- 3 łyżki oliwy z oliwek (możesz użyć oleju słonecznikowego, jeśli nie masz innego, ale z oliwą to zupełnie inna sprawa pod względem smaku)
- 1 łyżkę suszonych warzyw (dla warstwy smaku i koloru na powierzchni)
- 1 łyżeczkę soli (tutaj nie więcej, bo mięso jest już słone od marynaty)
- 1 łyżkę słodkiej papryki (lub wędzonej, jeśli masz, całkowicie zmienia klimat)
- 1/2 łyżeczki pieprzu (można dać trochę więcej, jeśli chcesz poczuć ostrość)
To wszystko, plus warzywa z marynaty, których nie wyrzucasz, tylko używasz w piekarniku, kładziesz między mięsem.
Teraz, jak to zrobić, krok po kroku (i czego nauczyłem się na własnej skórze):
1. Wlej wodę do dużego naczynia (ja używam starego garnka z pokrywką, ale może być dowolny pojemnik). Pokrój cebulę w plasterki, marchew w krążki, czosnek w plastry i wrzuć je do wody. Dodaj sól i suszone warzywa. Nie dodawaj pieprzu ani innych mocnych przypraw do marynaty, bo zmieniają smak. Raz próbowałem z liściem laurowym, ale zapach był zbyt intensywny.
2. Włóż kawałki królika do marynaty, tak żeby były całkowicie przykryte. Jeśli nie są przykryte, dodaj trochę wody, ale nie przesadzaj, żeby nie stracić koncentracji. Zamknij pokrywką (lub folią spożywczą) i włóż do lodówki na minimum 12 godzin. Najlepiej zostawić na noc, żeby się nie stresować.
3. Po tym czasie wyjmij mięso z marynaty i umieść je w durszlaku. Dobrze odcedź, żeby pozbyć się nadmiaru wody. Nie próbuj osuszać go ręcznikiem, wystarczy, że się odsączy. Marynatę zachowaj, nie wyrzucaj, potrzebujesz warzyw.
4. Warzywa z marynaty również odcedź osobno. Nie myj ich, bo i tak mają już smak. Nie wlewaj całej cieczy do naczynia, tylko warzywa, żeby mięso się nie rozmiękło.
5. Teraz zrób sos do smarowania: wymieszaj w małej misce margarynę (w temperaturze pokojowej, jeśli jest twarda, nie dasz rady jej wymieszać), oliwę z oliwek, suszone warzywa, sól, paprykę i pieprz. Powinna wyjść gęsta, kolorowa pasta. Ja wkładam palec, żeby spróbować, czy nie jest za słona, lepiej dostosować teraz niż po włożeniu mięsa do piekarnika.
6. Posmaruj każdy kawałek królika z każdej strony tą pastą. Nie oszczędzaj, ma być gruba warstwa, tu jest cały smak. Układaj je kolejno w naczyniu (ja używam głębszego, żeby sok nie wyciekał wszędzie po piekarniku).
7. Posyp warzywami odcedzonymi z marynaty na mięso. U mnie tworzy się cienka warstwa cebuli i marchewki na i między kawałkami. Jeśli masz ochotę, możesz dodać duże pokrojone ziemniaki (ja je gotuję w połowie wcześniej, żeby nie były twarde na końcu) i całe pieczarki, tylko umyte i osuszone, bez krojenia.
8. Skrop odrobiną oliwy na wierzchu, żeby warzywa i mięso na powierzchni się nie wysuszyły.
9. Włóż naczynie do nagrzanego piekarnika na 180-190°C, na około godzinę. Po około 30 minutach wyjmij naczynie i obróć kawałki mięsa, żeby się równomiernie zrumieniły. Jeśli widzisz, że za bardzo wysychają, możesz dodać pół szklanki z marynaty (tylko jeśli czujesz, że za dużo odparowuje), ale zazwyczaj nie ma potrzeby, jeśli dodałeś wystarczająco warzyw i odrobinę oliwy.
10. W ostatnich 10 minutach, jeśli chcesz, żeby było dobrze zrumienione, możesz zwiększyć temperaturę lub włączyć grill na górze. Ale nie zostawiaj go bez nadzoru, bo szybko się przypala.
Na koniec wyjmij mięso, zostaw na 5-10 minut, żeby odpoczęło. Podawaj z warzywami z naczynia i, jeśli to w moim guście, z sałatką z pieczonej papryki lub kwaśną sałatką (można też z kiszonkami, jeśli lubisz). Tego soku z dna naczynia, nie wyrzucaj! Wlej go na mięso przy podawaniu, nadaje cały smak.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady:
- Nie spiesz się z marynatą. 12 godzin to minimum, jeśli masz czas, zostaw nawet 24.
- Nie próbuj dodawać zbyt dużo papryki lub soli do smarowania, bo zbiera się na mięsie i staje się twarda. Miałem przypadek, że przez hojność miałem za słone mięso.
- Jeśli masz starszego królika (mięso jest twardsze, bardziej włókniste), trzymaj go w marynacie 24 godziny i ewentualnie gotuj przez 10 minut na parze przed pieczeniem, inaczej zostanie twarde.
- Nie wyrzucaj warzyw z marynaty, nawet jeśli wydają się odbarwione, mają w sobie cały smak.
- Ważne, żeby masło lub margaryna były miękkie, nie męcz się z nimi zimnymi z lodówki.
Zamienniki składników i adaptacje:
- Margaryna – możesz użyć masła, ale musi mieć co najmniej 82% tłuszczu. Z samym olejem sos nie przylega tak dobrze do mięsa.
- Oliwa z oliwek – można też użyć słonecznikowego, tylko że smak jest łagodniejszy.
- Suszone warzywa – jeśli nie masz, możesz użyć mieszanki tartej marchewki, selera i cebuli suszonej w domu, ale upewnij się, że nie mają soli ani glutaminianu.
- Dla wersji bezglutenowej: zwróć uwagę na suszone warzywa ze sklepu, czasem dodają gluten. Najbezpieczniej, jak samodzielnie wymieszasz suszone warzywa w domu.
- Możesz zrobić przepis także bez margaryny, tylko z olejem, ale smak będzie inny, nie tak kremowy na mięsie.
- Dla diety, odłóż margarynę i użyj tylko 2 łyżek oleju, ale nie spodziewaj się chrupiącej skórki.
Wariacje:
- Jeśli nie masz królika, można zrobić z mięsem z indyka lub kurczaka, ale nie ma tej samej tekstury, tylko pomysł zostaje. Nie polecam z wieprzowiną lub wołowiną, jest za tłuste lub za twarde.
- Dla większego koloru i smaku, możesz dodać do pieczenia również dużego pokrojonego paprykę, pomidorki koktajlowe lub całe oliwki (uważaj na sól, jeśli dodajesz oliwki).
- Próbowałem też z odrobiną wędzonej papryki do smarowania, całkowicie zmienia aromat, ale nie każdemu to odpowiada.
Pomysły na podanie:
- Doskonale pasuje do sałatki z pieczonej papryki, dzikiego ryżu, prostego puree lub pieczonych ziemniaków. Jeśli masz ochotę na podniesienie wszystkiego do poziomu uroczystego posiłku, postaw trochę sosu chrzanowego lub musztardy na stole, dobrze komponuje się z sokiem z naczynia.
- Jako napój, ja wolę wytrawne białe wino lub nawet różowe, coś orzeźwiającego, nie słodkiego. Piwo w ogóle nie pasuje do tego rodzaju mięsa, według mnie.
- Jeśli masz gości, możesz przygotować menu z zupą-krem na początek, potem królika z wybraną przystawką i jakimś lekkim deserem, np. prostym ciastem lub owocami.
Często zadawane pytania
Czy mięso z królika musi być tak długo marynowane?
Tak, jeśli chcesz, żeby było delikatne i nie miało mdłego smaku. Minimum 12 godzin, a nawet 24, jeśli masz czas. Testowałem też z 6 godzinami – prawie żadnej różnicy w smaku.
Czy mogę dodać wino do marynaty?
Możesz, ale ja nie dodaję. Szklanka wytrawnego białego wina się sprawdzi, ale upewnij się, że nie jest za kwaśne, bo ściągnie mięso. Jeśli dodasz, odejmij trochę wody z przepisu.
Co jeśli nie mam suszonych warzyw?
Dodaj świeże warzywa, pokrojone drobno, i może trochę więcej soli. Nie wyjdzie ten sam intensywny smak, ale da radę. Albo użyj swoich ulubionych przypraw, nie przesadzając.
Czy królika można zrobić w szybkowarze?
Tak, dla starszego mięsa, można gotować przez 15-20 minut pod ciśnieniem, a potem włożyć do piekarnika z sosem i warzywami. To jeśli chcesz skrócić czas i upewnić się, że nie będzie twarde.
Czy mogę zamrozić marynowanego królika?
Lepiej nie. Mięso traci teksturę po zamrożeniu, zwłaszcza po tym, jak było w marynacie z solą. Jeśli jednak masz za dużo, zamrażaj surowe kawałki oddzielnie, bez wcześniejszego marynowania.
Co zrobić, jeśli mięso wysycha w piekarniku?
Możesz przykryć naczynie folią aluminiową w pierwszej połowie godziny, a potem zdjąć, żeby się zrumieniło. Albo dodaj 1-2 łyżki wody z marynaty, jeśli widzisz, że naczynie jest zbyt suche w połowie czasu.
Wartości odżywcze
Jeśli chodzi o kalorie, królik jest jednym z najchudszych mięs, ma około 130-140 kcal na 100 g surowego. Po ugotowaniu (i z sosem, warzywami, trochę oleju i margaryny), porcja osiąga gdzieś 300-350 kcal, może 400, jeśli dodasz solidne dodatki. Wystarczająco dużo białka (około 25 g/100 g mięsa), mało tłuszczu (zwłaszcza jeśli nie przesadzasz z margaryną/olejem). Jest przyjazny dla diety, nie podnosi cholesterolu, ani nie sprawia, że czujesz się ciężko po posiłku. Poza tym, nie ma węglowodanów w mięsie ani marynacie, tylko jeśli dodasz ziemniaki lub inne dodatki. Jeśli chcesz jeszcze chudszy, pomiń margarynę i użyj tylko umiarkowanej ilości oleju.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli zostanie ci mięso, włóż kawałki królika i warzywa do zamkniętych pojemników, razem z sokiem z naczynia (nie zostawiaj tylko samego mięsa, bo wyschnie). Przechowuj w lodówce maksymalnie 2-3 dni, nie dłużej, bo zacznie pachnieć. Przy podgrzewaniu, możesz włożyć je do piekarnika przykryte folią w 160°C na około 15-20 minut (dodaj 1-2 łyżki wody lub bulionu, jeśli sok wyschnie), albo na płycie, w patelni teflonowej, z odrobiną wody i przykryciem, na małym ogniu. Jeśli włożysz do mikrofalówki, mięso może stwardnieć, nie polecam. Ewentualnie, możesz posiekać pozostałe mięso na sałatkę lub słoną tartę na drugi dzień, nic się nie marnuje.
Składniki
królik na podwórkuNa marynatę: 1 cebula 1 marchewka 4-5 ząbków czosnku 1 łyżka suszonych warzyw sólPasta do smarowania: 1 łyżka margaryny 3 łyżki oliwy z oliwek 1 łyżka suszonych warzyw 1 łyżeczka soli 1 łyżka słodkiej papryki 1/2 łyżeczki pieprzu