Pierwszy raz, kiedy spróbowałem tego przepisu, byłem w biegu, z lodówką prawie pustą i kilkoma ziemniakami, plus dwoma torbami mięsa na kiełbaski, które nie zdążyłem jeszcze włożyć w jelita. Nie miałem ochoty na nic skomplikowanego, ale też nie chciałem być głodny. Przyznaję, że trochę pokombinowałem: zrobiłem coś w rodzaju improwizowanej musaki. Ku mojemu zaskoczeniu, wyszło bardzo smaczne. Potem próbowałem tego kilka razy, raz z innym rodzajem mięsa, raz z grubszymi plastrami ziemniaków, i zawsze było dobre. To jeden z przepisów, które robię, gdy nie chcę gotować osobno dla każdego. Pasuje do wszystkich i można to zrobić w jednej blaszce.
Szybkie informacje
Całość zajmuje około 1 godziny i 30 minut – jeśli wcześniej ugotujesz ziemniaki, zaoszczędzisz 15-20 minut. Na 4-6 porcji (zależy, jak bardzo jesteście głodni). Nie jest skomplikowane, tylko wymaga, by nie spieszyć się. To nie jest jedzenie studenckie, ale też nie trzeba być ekspertem.
Składniki (i dlaczego je dodajesz):
– 600 g ziemniaków (około 6 średnich sztuk): podstawa. Połowę kroisz w plastry, resztę ścierasz na tarce. Miąższ nadaje fajną teksturę na końcu.
– 500 g surowego mięsa na kiełbaski (mięso wieprzowe mielone, przyprawione czosnkiem, solą, pieprzem, papryką według smaku – dobrze wymieszane, jakbyś miał napełniać kiełbaski): nadaje główny aromat, wypełnia wszystko tym niepowtarzalnym smakiem. Jeśli nie masz mięsa na kiełbaski, użyj dobrze przyprawionego mielonego wieprzowiny.
– 100 ml soku pomidorowego: nawilża warstwę mięsa, żeby danie nie było suche.
– 3 łyżki śmietany (do gotowania, ale może być też zwykła): łączy warstwy, dodaje trochę kremowości.
– 2 jajka: spoiwo w warstwie startych ziemniaków.
– 100 g sera żółtego (startego): smak i warstwa na wierzchu.
– Kostka masła (około 30 g): smaruje blaszkę i pomaga ziemniakom uzyskać ładną skórkę.
– Sól, pieprz: oczywiście, ale nie przesadzaj z solą, bo mięso na kiełbaski jest już słone.
Sposób przygotowania (z tym, czego nauczyłem się po drodze)
1. Ugotuj ziemniaki w skórce przez około 20-25 minut, tylko na tyle, żeby widelec w nie wszedł. Nie pozwól, by się rozgotowały, bo nie będziesz mógł ich pokroić ani zetrzeć. Obieraj je tylko wtedy, gdy nie parzą rąk, inaczej się zdenerwujesz.
2. Dzielisz ziemniaki: na dno blaszki kilka kroisz w grubsze plastry, około pół palca. Resztę ścierasz na dużej tarce (przyda się solidna tarka, nie stara, która cię wkurza).
3. Smarujesz blaszkę masłem. Nie oszczędzaj, cienka warstwa wystarczy, tylko żeby się nie przykleiło. Układasz plastry ziemniaków, żeby zakryły dno, ewentualnie trochę na bokach.
4. Posypujesz solą i pieprzem po pokrojonych ziemniakach, a potem kładziesz mięso na kiełbaski. Nie upychaj, tylko rozłóż równomiernie. Ja łamię je rękami i rozkładam wszędzie.
5. Wlewasz sok pomidorowy na mięso. Nie chcesz, żeby się zbierało, ma być lekko wilgotne. Kładziesz też łyżkę śmietany, rozkładając ją tu i ówdzie.
6. Ścierasz połowę sera żółtego i posypujesz nim mięso. Nie musi być gruba warstwa, tylko żeby pomogło w smaku.
7. W dużej misce mieszaj starte ziemniaki z resztą sera, ubitymi jajkami, dwiema łyżkami śmietany, solą i pieprzem do smaku. Na koniec rozkładasz to na warstwie mięsa, nie dociskając mocno, żeby pozostało napowietrzone.
8. Zetrzyj jeszcze trochę sera, jeśli czujesz, że to konieczne, to nie zaszkodzi, a potem wstaw blaszkę do piekarnika (dobrze nagrzanego do 200 stopni). Piecz przez około 40 minut, aż warstwa ziemniaków uzyska lekko złoty kolor, a mięso będzie dobrze upieczone. Jeśli masz bardziej "gorący" piekarnik, sprawdzaj po 30 minutach. Raz zostawiłem to za długo i górna warstwa trochę się wysuszyła, więc nie odchodź.
9. Pozwól, by danie odpoczęło przez 10 minut po wyjęciu z piekarnika, inaczej będzie trudno pokroić, a ryzykujesz, że się rozpadnie. Możesz kroić w kwadraty, jak musakę.
Dlaczego często robię to danie
Dla mnie to jedno z tych dań, które dobrze syci, ale nie zajmuje całego dnia. Jeśli masz ziemniaki i dobre mięso, można to zrobić w biegu, nie spędzając dużo czasu na krojeniu czy smażeniu. To też jedna z niewielu kombinacji, które moje dzieci jedzą bez protestów, nawet gdy widzą kawałki mięsa (czego nie tolerują w innych przypadkach). Poza tym można wykorzystać to, co zostało: mielone mięso, kiełbaski, jakieś warzywa. To rodzaj jedzenia rodzinnego, nie musisz się męczyć, robiąc 2-3 dania, żeby zadowolić wszystkich.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady (co mi się przydarzyło i jak to rozwiązałem):
– Nie gotuj ziemniaków zbyt mocno, bo nie będziesz mógł ich pokroić ani zetrzeć – kilka razy się pomyliłem i wszystko stało się puree przy krojeniu.
– Mięso musi być już przyprawione. Jeśli to tylko mielone, dodaj sól, pieprz, paprykę i czosnek. W przeciwnym razie wyjdzie mdłe.
– Sok pomidorowy powinien być gęsty, nie wodnisty. Jeśli nie masz, odrobina koncentratu rozcieńczonego w wodzie zadziała.
– Jeśli chcesz chrupiącej skórki na górze, dodaj ser na wierzch w ostatnich 10 minutach, a nie od początku.
– Nie próbuj kroić, gdy jest zbyt gorące, wszystko się rozpada. Musi chwilę postać.
Zamienniki składników i adaptacje
– Możesz zrobić z mięsem wołowym lub kurczakiem, ale musisz je mocno przyprawić, bo nie ma tak dobrego aromatu jak wieprzowina.
– Jeśli nie chcesz glutenu lub laktozy, możesz pominąć ser lub użyć sera roślinnego. Śmietanę można zastąpić mlekiem roślinnym (gęstym) lub jogurtem sojowym, jeśli nie tolerujesz nabiału.
– Wegetarianie mogą zrobić bez mięsa – podwajając ilość ziemniaków i dodając grzyby lub ciecierzycę, ale smak nie jest porównywalny, szczerze mówiąc.
– Sok pomidorowy możesz zastąpić świeżymi pomidorami zmiksowanymi, gdy jest sezon.
Wariacje przepisu
– Jeśli masz cierpliwość, możesz zrobić więcej warstw (ziemniak – mięso – ziemniak – mięso – starte ziemniaki). Wygląda efektownie przy krojeniu, ale wymaga trochę więcej składników.
– Możesz dodać drobno podsmażoną cebulę do warstwy mięsa, jeśli chcesz intensywniejszego smaku.
– Dla dodatkowego koloru, zetrzyj marchewkę do warstwy ziemniaków.
Pomysły na podanie
– Lubię to z sałatką z buraków czerwonych z chrzanem, tak jak jadłem po raz pierwszy. Pasuje też z kiszonkami lub sałatą, jeśli jest sezon.
– Jako napój, dobrze smakuje z lampką piwa jasnego lub nawet lekko kwaśną lemoniadą, bo danie jest ciężkie.
– Może zastąpić niedzielną kolację, nie tylko obiad.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy mogę użyć gotowego mięsa na kiełbaski, a nie surowej masy?
Tak, ale wtedy mięso nie potrzebuje tyle czasu w piekarniku. Wyjmij je z osłonki i porwij na kawałki, posyp na ziemniaki. Uważaj, bo jest bardziej słone i przyprawione.
2. Czy mogę zrobić tylko z pokrojonymi ziemniakami, bez warstwy startego?
Tak, ale nie wyjdzie tak puszyste, górna warstwa będzie gęstsza. Ja próbowałem i tak, ale wolę wersję z startymi ziemniakami dla tekstury.
3. Jaki rodzaj sera jest najlepszy?
Dojrzały, niezbyt miękki. Emmental, gouda, trapist lub nawet twarda feta, jeśli chcesz bardziej słony smak.
4. Czy mogę przygotować wszystko wieczorem i piec następnego dnia?
Tak, można bez problemu. Przechowuj w lodówce, tylko przykryj folią. Wyjmij z lodówki pół godziny przed włożeniem do piekarnika, żeby blaszka się nie pękła, jeśli jest zimna.
5. Co zrobić, jeśli zostało jedzenie i stwardniało w lodówce?
Podgrzej w piekarniku lub na patelni, przykrywając folią, żeby górna warstwa się nie wysuszyła. Możesz dodać odrobinę wody, jeśli wydaje się zbyt twarde.
Wartości odżywcze (przybliżone, na porcję)
Na jedną porcję (około jednej szóstej blaszki) masz lekko ponad 400 kcal, może nawet blisko 500, jeśli dodasz dużo sera. Masz około 20-22 g białka (mięso + jajko + ser), około 25-30 g tłuszczu (zależy, jak tłuste jest mięso i jaki ser wybierzesz), reszta to węglowodany z ziemniaków (40-50 g, mniej więcej). To nie jest chude danie, ale sycące – nie potrzebujesz dwóch porcji. Zawiera błonnik z ziemniaków, ale też sporo sodu (mięso na kiełbaski + ser). Od czasu do czasu można jeść bez wyrzutów sumienia, ale nie robię tego codziennie. Dla osób z nietolerancjami można łatwo dostosować składniki.
Jak przechowywać i podgrzewać
Trzymam to w blaszce, przykryte folią, w lodówce – przechowuje się 2-3 dni bez problemu. Jeśli pokroiłeś, włóż kawałki do pojemnika. Do podgrzewania najlepiej użyć piekarnika, przykrywając blachę, żeby górna warstwa się nie wysuszyła (10-15 minut w 180 stopniach). W mikrofalówce też można, ale warstwa ziemniaków staje się dość miękka. Jeśli stwardnieje zbyt mocno w lodówce, dodaj łyżkę wody lub mleka, gdy będziesz podgrzewać, żeby trochę ożywić. Można jeść także na zimno, jako resztki z wczorajszego obiadu, ale nie smakuje tak dobrze.
To wszystko, bez komplikacji. Z każdym razem robię to trochę inaczej, ale zawsze wracam do tego samego: cieszyć się, że pozbyłem się resztek i cała rodzina jest najedzona.
Szybkie informacje
Całość zajmuje około 1 godziny i 30 minut – jeśli wcześniej ugotujesz ziemniaki, zaoszczędzisz 15-20 minut. Na 4-6 porcji (zależy, jak bardzo jesteście głodni). Nie jest skomplikowane, tylko wymaga, by nie spieszyć się. To nie jest jedzenie studenckie, ale też nie trzeba być ekspertem.
Składniki (i dlaczego je dodajesz):
– 600 g ziemniaków (około 6 średnich sztuk): podstawa. Połowę kroisz w plastry, resztę ścierasz na tarce. Miąższ nadaje fajną teksturę na końcu.
– 500 g surowego mięsa na kiełbaski (mięso wieprzowe mielone, przyprawione czosnkiem, solą, pieprzem, papryką według smaku – dobrze wymieszane, jakbyś miał napełniać kiełbaski): nadaje główny aromat, wypełnia wszystko tym niepowtarzalnym smakiem. Jeśli nie masz mięsa na kiełbaski, użyj dobrze przyprawionego mielonego wieprzowiny.
– 100 ml soku pomidorowego: nawilża warstwę mięsa, żeby danie nie było suche.
– 3 łyżki śmietany (do gotowania, ale może być też zwykła): łączy warstwy, dodaje trochę kremowości.
– 2 jajka: spoiwo w warstwie startych ziemniaków.
– 100 g sera żółtego (startego): smak i warstwa na wierzchu.
– Kostka masła (około 30 g): smaruje blaszkę i pomaga ziemniakom uzyskać ładną skórkę.
– Sól, pieprz: oczywiście, ale nie przesadzaj z solą, bo mięso na kiełbaski jest już słone.
Sposób przygotowania (z tym, czego nauczyłem się po drodze)
1. Ugotuj ziemniaki w skórce przez około 20-25 minut, tylko na tyle, żeby widelec w nie wszedł. Nie pozwól, by się rozgotowały, bo nie będziesz mógł ich pokroić ani zetrzeć. Obieraj je tylko wtedy, gdy nie parzą rąk, inaczej się zdenerwujesz.
2. Dzielisz ziemniaki: na dno blaszki kilka kroisz w grubsze plastry, około pół palca. Resztę ścierasz na dużej tarce (przyda się solidna tarka, nie stara, która cię wkurza).
3. Smarujesz blaszkę masłem. Nie oszczędzaj, cienka warstwa wystarczy, tylko żeby się nie przykleiło. Układasz plastry ziemniaków, żeby zakryły dno, ewentualnie trochę na bokach.
4. Posypujesz solą i pieprzem po pokrojonych ziemniakach, a potem kładziesz mięso na kiełbaski. Nie upychaj, tylko rozłóż równomiernie. Ja łamię je rękami i rozkładam wszędzie.
5. Wlewasz sok pomidorowy na mięso. Nie chcesz, żeby się zbierało, ma być lekko wilgotne. Kładziesz też łyżkę śmietany, rozkładając ją tu i ówdzie.
6. Ścierasz połowę sera żółtego i posypujesz nim mięso. Nie musi być gruba warstwa, tylko żeby pomogło w smaku.
7. W dużej misce mieszaj starte ziemniaki z resztą sera, ubitymi jajkami, dwiema łyżkami śmietany, solą i pieprzem do smaku. Na koniec rozkładasz to na warstwie mięsa, nie dociskając mocno, żeby pozostało napowietrzone.
8. Zetrzyj jeszcze trochę sera, jeśli czujesz, że to konieczne, to nie zaszkodzi, a potem wstaw blaszkę do piekarnika (dobrze nagrzanego do 200 stopni). Piecz przez około 40 minut, aż warstwa ziemniaków uzyska lekko złoty kolor, a mięso będzie dobrze upieczone. Jeśli masz bardziej "gorący" piekarnik, sprawdzaj po 30 minutach. Raz zostawiłem to za długo i górna warstwa trochę się wysuszyła, więc nie odchodź.
9. Pozwól, by danie odpoczęło przez 10 minut po wyjęciu z piekarnika, inaczej będzie trudno pokroić, a ryzykujesz, że się rozpadnie. Możesz kroić w kwadraty, jak musakę.
Dlaczego często robię to danie
Dla mnie to jedno z tych dań, które dobrze syci, ale nie zajmuje całego dnia. Jeśli masz ziemniaki i dobre mięso, można to zrobić w biegu, nie spędzając dużo czasu na krojeniu czy smażeniu. To też jedna z niewielu kombinacji, które moje dzieci jedzą bez protestów, nawet gdy widzą kawałki mięsa (czego nie tolerują w innych przypadkach). Poza tym można wykorzystać to, co zostało: mielone mięso, kiełbaski, jakieś warzywa. To rodzaj jedzenia rodzinnego, nie musisz się męczyć, robiąc 2-3 dania, żeby zadowolić wszystkich.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady (co mi się przydarzyło i jak to rozwiązałem):
– Nie gotuj ziemniaków zbyt mocno, bo nie będziesz mógł ich pokroić ani zetrzeć – kilka razy się pomyliłem i wszystko stało się puree przy krojeniu.
– Mięso musi być już przyprawione. Jeśli to tylko mielone, dodaj sól, pieprz, paprykę i czosnek. W przeciwnym razie wyjdzie mdłe.
– Sok pomidorowy powinien być gęsty, nie wodnisty. Jeśli nie masz, odrobina koncentratu rozcieńczonego w wodzie zadziała.
– Jeśli chcesz chrupiącej skórki na górze, dodaj ser na wierzch w ostatnich 10 minutach, a nie od początku.
– Nie próbuj kroić, gdy jest zbyt gorące, wszystko się rozpada. Musi chwilę postać.
Zamienniki składników i adaptacje
– Możesz zrobić z mięsem wołowym lub kurczakiem, ale musisz je mocno przyprawić, bo nie ma tak dobrego aromatu jak wieprzowina.
– Jeśli nie chcesz glutenu lub laktozy, możesz pominąć ser lub użyć sera roślinnego. Śmietanę można zastąpić mlekiem roślinnym (gęstym) lub jogurtem sojowym, jeśli nie tolerujesz nabiału.
– Wegetarianie mogą zrobić bez mięsa – podwajając ilość ziemniaków i dodając grzyby lub ciecierzycę, ale smak nie jest porównywalny, szczerze mówiąc.
– Sok pomidorowy możesz zastąpić świeżymi pomidorami zmiksowanymi, gdy jest sezon.
Wariacje przepisu
– Jeśli masz cierpliwość, możesz zrobić więcej warstw (ziemniak – mięso – ziemniak – mięso – starte ziemniaki). Wygląda efektownie przy krojeniu, ale wymaga trochę więcej składników.
– Możesz dodać drobno podsmażoną cebulę do warstwy mięsa, jeśli chcesz intensywniejszego smaku.
– Dla dodatkowego koloru, zetrzyj marchewkę do warstwy ziemniaków.
Pomysły na podanie
– Lubię to z sałatką z buraków czerwonych z chrzanem, tak jak jadłem po raz pierwszy. Pasuje też z kiszonkami lub sałatą, jeśli jest sezon.
– Jako napój, dobrze smakuje z lampką piwa jasnego lub nawet lekko kwaśną lemoniadą, bo danie jest ciężkie.
– Może zastąpić niedzielną kolację, nie tylko obiad.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy mogę użyć gotowego mięsa na kiełbaski, a nie surowej masy?
Tak, ale wtedy mięso nie potrzebuje tyle czasu w piekarniku. Wyjmij je z osłonki i porwij na kawałki, posyp na ziemniaki. Uważaj, bo jest bardziej słone i przyprawione.
2. Czy mogę zrobić tylko z pokrojonymi ziemniakami, bez warstwy startego?
Tak, ale nie wyjdzie tak puszyste, górna warstwa będzie gęstsza. Ja próbowałem i tak, ale wolę wersję z startymi ziemniakami dla tekstury.
3. Jaki rodzaj sera jest najlepszy?
Dojrzały, niezbyt miękki. Emmental, gouda, trapist lub nawet twarda feta, jeśli chcesz bardziej słony smak.
4. Czy mogę przygotować wszystko wieczorem i piec następnego dnia?
Tak, można bez problemu. Przechowuj w lodówce, tylko przykryj folią. Wyjmij z lodówki pół godziny przed włożeniem do piekarnika, żeby blaszka się nie pękła, jeśli jest zimna.
5. Co zrobić, jeśli zostało jedzenie i stwardniało w lodówce?
Podgrzej w piekarniku lub na patelni, przykrywając folią, żeby górna warstwa się nie wysuszyła. Możesz dodać odrobinę wody, jeśli wydaje się zbyt twarde.
Wartości odżywcze (przybliżone, na porcję)
Na jedną porcję (około jednej szóstej blaszki) masz lekko ponad 400 kcal, może nawet blisko 500, jeśli dodasz dużo sera. Masz około 20-22 g białka (mięso + jajko + ser), około 25-30 g tłuszczu (zależy, jak tłuste jest mięso i jaki ser wybierzesz), reszta to węglowodany z ziemniaków (40-50 g, mniej więcej). To nie jest chude danie, ale sycące – nie potrzebujesz dwóch porcji. Zawiera błonnik z ziemniaków, ale też sporo sodu (mięso na kiełbaski + ser). Od czasu do czasu można jeść bez wyrzutów sumienia, ale nie robię tego codziennie. Dla osób z nietolerancjami można łatwo dostosować składniki.
Jak przechowywać i podgrzewać
Trzymam to w blaszce, przykryte folią, w lodówce – przechowuje się 2-3 dni bez problemu. Jeśli pokroiłeś, włóż kawałki do pojemnika. Do podgrzewania najlepiej użyć piekarnika, przykrywając blachę, żeby górna warstwa się nie wysuszyła (10-15 minut w 180 stopniach). W mikrofalówce też można, ale warstwa ziemniaków staje się dość miękka. Jeśli stwardnieje zbyt mocno w lodówce, dodaj łyżkę wody lub mleka, gdy będziesz podgrzewać, żeby trochę ożywić. Można jeść także na zimno, jako resztki z wczorajszego obiadu, ale nie smakuje tak dobrze.
To wszystko, bez komplikacji. Z każdym razem robię to trochę inaczej, ale zawsze wracam do tego samego: cieszyć się, że pozbyłem się resztek i cała rodzina jest najedzona.
Składniki
500-600 g ziemniaków, 500 g mieszanki kiełbas (tj.: wieprzowina, czosnek, sól, pieprz, papryka do smaku), 100 ml soku pomidorowego, 3 łyżki śmietany, 2 jajka, 100 g sera, masło, sól, pieprz