Pustynia - Deser ciasto czekoladowe od Alice E. - Przepisy Recipia
Pierwszy raz, kiedy to zrobiłem, byłem w pośpiechu i miałem przy stole kilka głodnych osób, więc nie miałem ochoty na skomplikowane desery, ale koniecznie chciałem coś z czekoladą. Miałem herbatniki, a zwykła czekolada zawsze znajdzie się w szafce (szczególnie jeśli masz dzieci lub lubisz podjadać od czasu do czasu), a śmietana była z słoika, zapomniana po jakiejś zupie. Nie miałem wielkich oczekiwań, ale zniknęła natychmiast z blachy. Raz zdarzyło mi się zapomnieć włożyć ją do lodówki na czas i trochę zmiękła, ale nawet wtedy zjedzono ją całą, więc to nie tragedia, jeśli popełnisz jakiś błąd. Od tamtej pory robiłem to wiele razy, bo ludzie nie pozwalają mi uciec bez tego.

Czas pracy nie jest długi. 10 minut, aby przygotować krem, jakieś 5-10 minut, aby wszystko złożyć, a potem czekanie w lodówce (te 4-5 godzin, które są męczące). To wystarczająco na 8-10 porcji, w zależności od tego, jak grube kroisz kawałki. Nie jest skomplikowane, nie potrzebujesz talentu ani żadnych szczególnych umiejętności, wystarczy wymieszać i mieć cierpliwość, aby ostygnąć. U mnie działa to nawet z dziećmi w pobliżu, więc nie widzę, co może pójść źle.

Składniki, które naprawdę się liczą, to:

- Zwykła czekolada, ta do gotowania lub nawet czekolada gorzka. Zazwyczaj używam 4-5 dużych tabliczek, czyli około 400-500g, w zależności od tego, co znajdę. Ta czekolada nadaje cały smak, więc nie oszczędzaj na niej. Jeśli weźmiesz słabszą, będzie bardziej słodka i nie tak intensywna.

- Śmietana (dwie paczki po 250g, więc 500g łącznie). Używam śmietany fermentowanej, nie płynnej śmietany. Jej rolą jest rozpuścić czekoladę i nadać jej lekko kwaśny, kremowy smak, aby nie była tylko słodka w deserze. Jeśli weźmiesz zbyt słabą w tłuszczu, może się nie związać dobrze. Najlepsza jest śmietana z co najmniej 20% tłuszczu, wtedy wszystko lepiej się łączy.

- Herbatniki Petit Beurre, duże opakowanie, około 350-400g. Powinny być proste, bez kremu czy innych dodatków. Herbatniki trzymają cały deser razem, wchłaniają trochę kremu, zmiękają tyle, ile trzeba, i nadają tę fajną teksturę, pomiędzy chrupiącą a puszystą.

To są trzy podstawowe składniki, reszty nie komplikuję. Niektórzy dodają wanilię lub rum, ja się nie przejmuję – dla mnie wszystko kręci się wokół czekolady i śmietany.

1. Łamiesz czekoladę na kawałki w małym garnku z podwójnym dnem, aby się nie przypaliła (zdarzyło mi się przypalić czekoladę, jeśli nie pilnowałem jej).

2. Wlewasz całą śmietanę na czekoladę, tak zimną, jak jest, nie komplikuj sobie podgrzewaniem osobno.

3. Stawiasz garnek na małym do średniego ognia. I tutaj musisz cały czas mieszać, w przeciwnym razie przywiera do dna lub robi się grudkowata. Nie pozwól, aby wrzało, tylko podgrzewaj, aż czekolada całkowicie się rozpuści, a krem stanie się błyszczący i płynny. Kiedy zobaczysz, że prawie zaczyna wrzeć, wyłącz ogień.

4. Wyłóż formę do keksu (lub cokolwiek masz, prostokątna też się nada, ale nie za duża, bo wszystko wyjdzie za cienkie) folią aluminiową. Ułatwia to wyjmowanie i utrzymanie kształtu.

5. Wylewasz grubszy warstwę kremu na dno, aby dobrze się osadziła. Następnie kładziesz pierwszy warstwę herbatników – układasz je jeden obok drugiego, aby zakryć całą powierzchnię. Jeśli nie mieszczą się idealnie, możesz je połamać na rogach, nie ma w tym nic złego.

6. Kładziesz kolejną warstwę kremu na herbatniki, potem znów warstwę herbatników, i tak dalej, aż wszystko się skończy. Staram się zostawić ostatnią warstwę z herbatników – lepiej się trzymają przy krojeniu.

7. Zbieram folię na górze, tylko na tyle, aby przykryć, i wkładam formę do lodówki, gdzie musi stać przynajmniej 4-5 godzin, aby stężała i herbatniki zmiękły. Jeśli masz cierpliwość, możesz zostawić to nawet na noc, będzie bardziej zwarta i lepiej się kroi.

8. Kiedy chcesz to podać, ostrożnie odwróć na deskę, delikatnie zdejmij folię (nie ciągnij zbyt mocno, bo może uszkodzić powierzchnię). Kroisz na grube kawałki, używając długiego noża, który co chwilę wycierasz – wtedy kawałki są równe.

Jeśli mam przy stole ludzi, którzy nie potrafią usiedzieć w miejscu lub pytają „jeszcze długo?”, mówię im, aby zrobili krem, ja tylko pokazuję kroki.

Szczerze mówiąc, nie wiem, czy istnieje inny deser szybszy i bardziej komfortowy, gdy masz ochotę na coś z czekolady i nie chcesz włączać piekarnika. Zawsze uratował mnie, gdy ktoś przychodził niespodziewanie, lub gdy miałem coś zabrać na rodzinne spotkanie i nie miałem ochoty piec. Lubię, że mogę go zrobić z tego, co mam w domu, bez specjalnych planów. I niezależnie od tego, jak nieudolnie wygląda, gdy robię go po raz pierwszy, przy podaniu zawsze odnosi sukces – nie ma znaczenia, czy kawałki są idealnie równe, czy brudzą się na brzegach, ludzie jedzą prosto z blachy, jeśli trzeba. To jeden z deserów, o które dzieci proszą za każdym razem, gdy mamy herbatniki i czekoladę na widoku.

PRZYDATNE PORADY:

- Nie zostawiaj kremu na ogniu bez nadzoru. Nawet jeśli wydaje się, że topnieje powoli, jeśli odejdziesz na dwie minuty, ryzykujesz przypalenie czekolady na dnie i nie będzie to już dobre.

- Herbatniki powinny być układane jak najrówniej, aby nie było dużych luk, w przeciwnym razie ciasto pęka, gdy je kroisz. Ale nie stresuj się, jeśli nie pokryjesz idealnie, widać, że jest domowe.

- Folia aluminiowa naprawdę pomaga w wyjmowaniu, inaczej krem przykleja się do blachy i nie możesz zrobić ładnych kawałków.

- Jeśli masz cierpliwość, zostaw to w lodówce na noc, zobaczysz, że tekstura się zmienia i smakuje lepiej.

ZAMIENNIKI I ADAPTACJE:

- Jeśli chcesz lżejszą wersję, możesz użyć śmietany z mniejszą zawartością tłuszczu, ale nie polecam poniżej 12%, bo nie wyjdzie tak kremowa.

- Dla wersji bezglutenowej istnieją dobre herbatniki bezglutenowe, ważne, aby były dość chrupiące na początku, aby się nie rozpadły.

- Możesz dodać szczyptę soli do kremu lub trochę aromatu rumowego (esencji), jeśli chcesz zmienić nieco smak.

- Zamiast gorzkiej czekolady, możesz użyć czekolady mlecznej, tylko że wyjdzie słodsza i czasami zbyt mdła dla dorosłych.

WARIACJE:

- Raz próbowałem dodać cienkie plasterki banana między warstwy – wychodzi szaleństwo, ale szybciej się psuje w lodówce.

- Możesz posypać posiekane orzechy lub orzeszki ziemne między warstwy, dla dodatkowej tekstury.

- Jeśli masz bitą śmietanę, możesz udekorować na wierzchu, ale u nas nie zdąża dotrzeć do tego etapu.

PODAWANIE:

- Doskonale smakuje z czarną kawą lub szklanką zimnego mleka, szczególnie rano lub po południu.

- Jeśli masz ochotę na kombinacje, możesz dodać na wierzchu świeże lub mrożone owoce leśne (maliny, porzeczki), bo przełamią słodycz kremu.

CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

1. Jakiego rodzaju czekolady używasz, dokładnie?

Zazwyczaj używam zwykłej czekolady do gotowania lub czekolady gorzkiej 50-70%. Jeśli użyję czekolady mlecznej, jest znacznie słodsza, i muszę zmniejszyć cukier (właściwie, ja w ogóle nie dodaję cukru, uważam, że słodycz z herbatników i czekolady jest wystarczająca).

2. Czy mogę użyć czegoś innego zamiast śmietany?

Tak, ale nie polecam używać śmietany do gotowania ani płynnej śmietany, ponieważ tekstura nie wyjdzie taka sama. Można to zrobić także z mascarpone lub serkiem kremowym, ale to już inny deser.

3. Czy można użyć herbatników digestive lub innego typu?

Można, ale muszą być proste, bez kremu czy czekolady, aby dobrze wchłonęły krem. Herbatniki digestive się nadają, chociaż ciasto staje się nieco gęstsze.

4. Dlaczego musi stać tak długo w lodówce?

Aby herbatniki zmiękły, a krem stężał. Jeśli pokroisz za wcześnie, wszystko się rozlewa i nie ma to sensu.

5. Jak długo można to trzymać w lodówce?

Około 4-5 dni, jeśli wszyscy nie zjedzą tego wcześniej. Po około 3 dniach herbatniki stają się bardzo miękkie i nie mają już takiej samej tekstury jak na początku, ale nadal są dobre.

6. Czy mogę podwoić ilości dla większej blachy?

Tak, bez problemu. Zachowujesz proporcje między czekoladą, śmietaną i herbatnikami i nie ma co zepsuć.

7. Czy to za słodkie dla małych dzieci?

To zależy od czekolady, którą używasz. Jeśli używasz gorzkiej czekolady i niezbyt słodkich herbatników, wychodzi dobrze. Możesz w każdym razie kontrolować rodzaj herbatników.

PRZYBLIŻONE WARTOŚCI ODŻYWCZE

Około 350-400 kcal na kawałek, jeśli pokroisz ciasto na 10 kawałków (około 100g za kawałek). Ma około 6-8g białka, 20-25g tłuszczu (zależy od śmietany i czekolady), reszta to węglowodany z herbatników i czekolady. To nie jest dietetyczny deser, to jasne, ale przynajmniej nie ma podejrzanych olejów ani margaryny i dokładnie wiesz, co do niego wkładasz. Zaletą jest to, że szybko syci – nie da się zjeść całej blachy bez przerwy.

JAK PRZECHOWYWAĆ I PODGRZEWAĆ

Przechowuję to w lodówce, lekko przykryte folią, aby nie przechwytywało zapachów. Dobrze się trzyma przez kilka dni, po 2-3 dniach staje się bardziej miękkie, ale nie psuje się tak szybko. Nie polecam mrożenia, bo herbatniki stają się papkowate po rozmrożeniu. Jeśli chcesz przynieść to do temperatury pokojowej przed podaniem, zostaw to na stole na 10-15 minut, ale nie próbuj podgrzewać w mikrofalówce – krem się topnieje i cały deser się rozpada. Jeśli widzisz, że zmiękło za bardzo, możesz pokroić to prosto z blachy łyżką, jak na bardziej rustykalne tiramisu.

To wszystko – zarówno z dobrymi, jak i małymi niedociągnięciami, ale to taki deser, który gromadzi ludzi wokół stołu bez zbędnego stresu.

Składniki

2 pudełka śmietany 250 g, 4-5 zwykłych czekolad, duża paczka zwykłych ciastek Petit Beurre

Tagi

Pustynia - Deser ciasto czekoladowe od Alice E. - Przepisy Recipia

Kategorie