Ponad - Ostry krewetki w sosie pomarańczowym od Victoria O. - Przepisy Recipia
Dziś znowu wziąłem się za krewetki, chociaż, szczerze mówiąc, za pierwszym razem, gdy zrobiłem tę kombinację z pomarańczami, drżała mi ręka przy tej mące na końcu – nie wiedziałem, ile dodać, żeby sos nie wyszedł za rzadki ani za gęsty. Testowałem na własnej skórze i uwierz mi, nawet jeśli nie jesteś wielkim fanem owoców w jedzeniu, tutaj jest coś wyjątkowego – im dłużej krewetki są w syropie pomarańczowym i tych sosach, tym lepiej... nie potrafię tego opisać, ale wiem na pewno, że na stole zostaje pusta patelnia. Za każdym razem.

Krótko mówiąc, cały proces trwa około 20 minut, maksymalnie 25, jeśli się zaciągniesz przy czyszczeniu krewetek lub zaczniesz myśleć o czymś innym. Z tej ilości robię dwie porcje, chyba że przy okazji zaczynam "próbować". To nie jest żadna filozofia, naprawdę każdy może to zrobić, nie potrzebujesz jakichś specjalnych umiejętności. Szczerze mówiąc, jeśli potrafisz pokroić cebulę i nie przypalić czosnku, to już masz to załatwione.

Robię ten przepis mniej więcej raz w tygodniu, zwłaszcza gdy mam ochotę na coś szybkiego, co nie oznacza ciężkiego mięsa ani skomplikowanych dań. Szczerze, jest to dla mnie proste – krewetki można kupić już oczyszczone w supermarkecie, pomarańcze mam prawie zawsze w koszyku, a reszta to to, co mam w lodówce. Poza tym dobrze się sprawdza, gdy mam ochotę na kolację, która wydaje się "inna", ale nie wymaga godzin przy garach. Bez przesady, to jedna z szybkich opcji, które nie są nijakie i nie zostawiają cię z wrażeniem, że zrobiłeś trzy dania na nic. Ma coś chrupiącego, coś kwaśnego, pikantnego, słonego – po trochu z każdego. Dlatego do niej wracam.

Teraz powiem ci dokładnie, co używam, żebyś nie pominął żadnego składnika i nie obudził się bez tego dobrego smaku na końcu.

Oto składniki:

100 g obranych krewetek – tyle wystarczy na dwie porcje. Nie używam innych, bo przy tych ze skorupką tracę czas na czyszczenie i się denerwuję.
2 małe cebule dymki (lub jedna duża) – dla świeżości, to coś innego niż cebula sucha. Jeśli nie masz, to może być biała cebula, ale to nie to samo.
3 ząbki czosnku – żeby było czuć. Ja dodaję więcej, jeśli mam na to ochotę, nikt się nie obrazi.
1 duża pomarańcza – używam zarówno skórki, jak i soku. Skórka dodaje aromatu, sok sprawia, że sos jest słodkawy i kremowy.
1 łyżka sosu sojowego – dla soli i umami.
1 łyżeczka sosu piri-piri – pikantny, dodaje życia krewetkom. Może być też inny pikantny sos, ale nie za słodki.
1 łyżeczka mielonego imbiru – bo pasuje do pomarańczy i krewetek, dodaje lekko egzotycznego posmaku. Jeśli masz świeży, to też ok, ale nie dodawaj za dużo.
Sól i pieprz do smaku – osobiście na końcu próbuję i dodaję jeszcze trochę świeżo mielonego pieprzu.
1 łyżka mąki – żeby związać sos; jeśli ją pominiesz, wyjdzie za rzadki, a jeśli dodasz za dużo, stanie się papkowate.
2 łyżki oleju (ja używam słonecznikowego, ale może być też inny o neutralnym smaku).
Fajnie, że wszystkie składniki mają swoje zadanie, to nie jest coś, co dodajesz "żeby było". Olej pomaga w smażeniu, cebula i czosnek dodają aromatu, pomarańcza jest bazą, mąka wszystko łączy, a sos sojowy i piri-piri sprawiają, że to nie jest syrop do ciasta, ale prawdziwe jedzenie.

Ok, oto co robię, krok po kroku, i gdzie się potknąłem lub zrobiłem inaczej ostatnim razem:

1. Jeśli używasz mrożonych krewetek, trzymaj je przez 10 minut na sitku pod zimną wodą. Nie zostawiaj ich w temperaturze pokojowej, bo zaczynają pachnieć, a tego nie chcemy. Sprawdź, czy są całkowicie oczyszczone, w tym czarna żyłka – jeśli nie, usuń ją wykałaczką, to proste.

2. Siekam cebulę dymkę: białą część i część zieloną, nie żałuję. Cebula dymka daje świeższy smak niż zwykła cebula, a także kolor. Czosnek – ja kroję go drobno, nie miażdżę, bo inaczej przywiera do patelni i się przypala.

3. Zetrzyj skórkę z pomarańczy (tylko pomarańczową część, nie sięgaj do białej, bo jest gorzka) i wyciśnij cały sok – ja wyciskam go bezpośrednio do kubka, żeby mieć pod ręką.

4. Na większej patelni wlewam dwie łyżki oleju, na średnim ogniu. Gdy jest gorący, wrzucam cebulę dymkę i czosnek i szybko mieszam przez około 2 minuty – nie powinny się przypalić, tylko puścić aromat. W tym momencie dodaję też mielony imbir i startą skórkę z pomarańczy. Poczniesz zapach, od razu poczujesz, że dobrze trafiłeś.

5. Krewetki wrzucam bezpośrednio na mieszankę na patelni, po 2-3 minutach. Jeśli wrzucisz je zbyt wcześnie, będą gumowate. Smażę je z każdej strony, maksymalnie 2 minuty, nie dłużej.

6. W międzyczasie mieszam w misce sok z pomarańczy z sosem sojowym, piri-piri i mąką (mąkę dobrze rozpuszczam, bo inaczej robią się grudki). Rada: jeśli nie masz białej mąki, może być też skrobia kukurydziana – również do związania.

7. Wlewam płynny miks na krewetki, ciągle mieszając, żeby się nie przypaliły. Płyn zaczyna gęstnieć po 1-2 minutach. Zmniejszam ogień do średniego lub małego i często mieszam – nie odchodź od patelni, bo sos przywiera do dna. Na koniec sprawdź, czy nie jest za gęsty, możesz dodać odrobinę wody. Smakuję i dodaję sól i pieprz, jeśli czuję, że potrzeba.

8. Gdy sos się zwiąże i nabierze ładnego połysku, wyłączam ogień. Zostawiam na dwie minuty, żeby smaki się przegryzły, a potem wykładam bezpośrednio na talerz. Najczęściej jem je z prostym ryżem, żeby "wciągnąć" cały ten pyszny sos.

Czego się nauczyłem po drodze: nie rozgrzewaj patelni za mocno, czosnek się przypala i nadaje gorzki smak. Jeśli dodasz za dużo mąki, wyjdzie jak papka, nic nie zrobisz, tylko dodasz sok z pomarańczy lub wodę, ale i tak nie będzie to samo. Raz zapomniałem o piri-piri i wydawało mi się, że czegoś brakuje – ta subtelna pikantność robi różnicę, nie "paląc" w ustach.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Porady:
Nie trzymaj krewetek zbyt długo na ogniu, stają się gumowate i psują wszystko. Jeśli chcesz gęstszy sos, dodaj skrobię kukurydzianą zamiast mąki, ale nie przesadzaj z ilością.
Uważaj z solą – sos sojowy jest już dość słony. Smakuj na końcu, nie na początku.

Zamienniki:
Jeśli chcesz zrobić wersję bezglutenową, użyj skrobi (kukurydzianej lub ziemniaczanej) zamiast mąki.
Możesz użyć świeżych krewetek zamiast mrożonych, tylko gotuj je o 30 sekund krócej. Nie masz pomarańczy? Możesz użyć mandarynek lub mieszanki soków cytrusowych, ale nie tak słodkich. Sos piri-piri można zastąpić każdym pikantnym sosem, byle nie był słodki.
Dla diety zmniejsz olej do jednej łyżki lub użyj dobrej patelni nieprzywierającej.

Wariacje:
Czasami dodaję też trochę soku z cytryny na końcu, dla dodatkowej kwasowości.
Jeśli chcesz, żeby było bardziej sycące, dodaj trochę cienko pokrojonej papryki, szybko podsmażonej na początku z cebulą.
Nie wiem czemu, ale dobrze smakuje też ze startą skórką z limonki zamiast pomarańczy, jeśli masz ochotę na coś bardziej kwaśnego.
Jeśli masz ochotę na chrupiącą wersję, posyp na końcu sezamem lub posiekanymi orzechami.

Pomysły na podanie:
Dobrze smakuje z prostym ryżem, basmati lub nawet mieszanką z warzywami smażonymi na patelni.
Może być też z makaronem ryżowym lub kluskami, jeśli masz ochotę na coś innego.
Jeśli masz chrupiącą sałatkę z ogórkiem i rzodkiewkami, idealnie pasuje pod względem smaku i tekstury.

Często zadawane pytania

Jakie krewetki użyć: świeże czy mrożone?
Zazwyczaj biorę mrożone i obrane, bo to szybkie. Jeśli używasz świeżych, dobrze je oczyść i gotuj krócej, szybko się robią i nie chcesz ich zbytnio twardnieć. Ale w smaku nie ma ogromnej różnicy, zwłaszcza z tym sosem.

Czy mogę zrobić bez czosnku?
Możesz, ale nie polecam. Czosnek dodaje podstawowego smaku. Jeśli go nie znosisz, dodaj więcej cebuli dymki lub dodaj szczyptę suszonego szczypiorku, ale nie oczekuj tego samego efektu.

Co zrobić, jeśli dodałem za dużo mąki?
Jeśli widzisz, że sos za bardzo gęstnieje, dodaj trochę wody lub, jeśli masz, soku z pomarańczy. Dobrze wymieszaj i daj mu czas, żeby znów stał się płynny. Lepiej jest dodawać mąkę stopniowo, dobrze mieszając, żeby nie mieć grudek.

Nie mam sosu piri-piri, czym go zastąpić?
Każdym pikantnym sosem, nawet płatkami chili namoczonymi w odrobinie wody i octu. Nie dodawaj pikantnych sosów ze słodkim smakiem, nie będzie to samo w tej kombinacji.

Czy mogę przechować sos osobno, a krewetki osobno?
Nie warto. Krewetki muszą być w sosie przynajmniej przez kilka minut, inaczej smaki się nie połączą. Jeśli chcesz je przygotować osobno dla kogoś, kto nie je pikantnych potraw, zrób dwie patelnie.

Wartości odżywcze (szacunkowo, na dwie porcje z podanego przepisu):

Około 250-300 kcal na porcję, w zależności od ilości oleju i pozostałego sosu. Makroskładniki? Około 18-20 g białka na porcję (krewetki), około 20-22 g węglowodanów (pomarańcza, mąka, sosy) i maksymalnie 8-10 g tłuszczu (z oleju, krewetek i sosów). To zrównoważone danie na kolację, nie napełnia, ale też nie pozostawia cię głodnym. To też ok dla kogoś na diecie, pod warunkiem, że nie dodajesz za dużo oleju lub nie jesz z chlebem, bo wtedy wszystko się sypie. Poza tym jest bardzo bogate w witaminę C (dzięki pomarańczy) i masz też trochę selenu i jodu z krewetek. Jeśli chcesz, żeby było "lżejsze", zmniejsz olej do minimum lub użyj ceramicznej patelni.

Jak przechowywać i podgrzewać

Jeśli zostanie (u mnie rzadko się zdarza), trzymam w lodówce w przykrytej misce, maksymalnie 24 godziny. Nie polecam trzymać ich dłużej, bo stają się "żelatynowe" i tracą dobrą teksturę. Do podgrzewania – nie w mikrofalówce – wrzuć patelnię na mały ogień z łyżeczką wody lub soku z pomarańczy, delikatnie mieszaj i zostaw, aż znów się podgrzeją. Jeśli podgrzejesz je zbyt mocno lub zbyt długo, stwardnieją. Lepiej zostawić je tylko do odpowiedniej temperatury, nie do wrzenia. Nie polecam mrożenia po przygotowaniu, tekstura nie pozostaje taka sama. Najlepiej jest zrobić tyle, ile zjesz w ciągu dnia, a nie trzymać na później. Jeśli jednak przechowasz, wiedz, że następnego dnia smak pomarańczy będzie intensywniejszy, ale krewetki nie będą już tak delikatne. Możesz ponownie wykorzystać pozostały sos do innych warzyw smażonych lub nawet jako dressing do sałatki, nie wyrzucaj go.

Składniki

100 g obranych krewetek, 2 małe dymki lub jedna duża, 3 ząbki czosnku, 1 duża pomarańcza, 1 łyżka sosu sojowego, 1 łyżeczka sosu piri piri, 1 łyżeczka mielonego imbiru, sól, pieprz, 1 łyżka mąki, 2 łyżki oleju słonecznikowego

Tagi

Ponad - Ostry krewetki w sosie pomarańczowym od Victoria O. - Przepisy Recipia

Kategorie