Zupa serowa z grzankami

Pierwszy raz, kiedy zrobiłem tę zupę serową, dodałem czerwoną cebulę. Nie wiem nawet dlaczego, pewnie dlatego, że taką miałem w domu, ale zupa nabrała dziwnego różowo-fioletowego koloru, chociaż w smaku była dobra. Od tamtej pory pamiętam: cebula żółta lub biała, bo nie chcesz, żeby ludzie pytali, czy zrobiłeś zupę z buraków. I za każdym razem, gdy ją gotuję, myślę o tym niezgrabnym początku. To jest jedna z tych przepisów na "jedzenie z dużą ilością chleba i bez pośpiechu", co dla mnie jest największą zaletą zupy serowej. Całość zajmuje około 40-50 minut, w zależności od tego, czy masz już klarowny bulion, czy robisz szybki z kostki, i myślę, że starczy dla czterech osób. Nie jest to wcale skomplikowane, jedyną bardziej czasochłonną rzeczą są grzanki, ale warto. Oto co potrzebujesz, z wagami na widoku i wyjaśnieniem dlaczego to dodaję (nie mogę się powstrzymać, by nie powiedzieć kilku słów do każdego składnika, bo inaczej czuję, że czegoś brakuje): 200 g sera topionego (może być CevaFin lub inny kremowy ser topiony) – nadaje kremowości i bazę zupy, bez niego nie ma za bardzo uroku; jeśli chcesz wersję o niższej zawartości tłuszczu, są też opcje light, ale nie testowałem, więc nie gwarantuję smaku. 100 g sera żółtego, startego (może być sofi, edam lub co masz, nawet trochę parmezanu, jeśli masz) – używam go do posypania zupy, by ładnie się roztopił, gdy wkładam talerz do grilla, ale też, aby wzbogacić ogólny smak. 200 ml śmietany do gotowania, nie za tłustej, najlepiej tej specjalnej do gotowania – nadaje bogatszą teksturę, ale nie dodaję całej do garnka, wolę wlać bezpośrednio na talerz podczas serwowania. 1-2 cebule żółte lub białe (około 150 g) – one tworzą bazowy smak, nigdy czerwona cebula, nawet jeśli masz ochotę eksperymentować, nie warto. 2-3 szczypiorki (opcjonalnie) – dodają świeżości, żeby wszystko nie było zbyt ciężkie. 1/2 czerwonej papryki (około 70 g) – głównie dla delikatnej słodyczy i koloru, jeśli nie masz, świat się nie zawali. 50 g masła – do smażenia cebuli, nadaje też pełniejszy smak, ale nie przesadzaj z innymi tłuszczami, bo inaczej wyjdzie bomba kaloryczna. 1 łyżka mąki (około 15-20 g) – pomaga zagęścić, ale nie chcesz, żeby była jak gulasz, więc nie dodawaj za dużo. 2-3 litry klarownego bulionu mięsnego (lub z kostki, jeśli się spieszysz) – tyle, aby wszystko przykryło i żeby miało konsystencję zupy, a nie sosu; możesz dostosować w trakcie, w zależności od tego, jak gęsto chcesz. 1 mała pęczek świeżej natki pietruszki, posiekanej – na koniec, inaczej staje się "wodnistą zupą z serem", natka ożywia. Sól i pieprz, do smaku – nie oszczędzaj na soli, ser jest już słony, ale wydaje się, że prosi o odrobinę więcej. Do grzanek: około pół chleba (lub ile chcesz, by wystarczyło dla wszystkich), pokrojonego w kostkę, plus odrobina oliwy z oliwek – do zrumienienia w piekarniku; możesz dodać trochę zgniecionego czosnku lub oregano, jeśli chcesz, by były bardziej aromatyczne. I to wszystko, nic skomplikowanego. Oto kroki, żeby było jasne, jak to zrobiłem: 1. Przygotuj warzywa: obierz cebulę żółtą i, jeśli chcesz, także szczypiorek. Pokrój je drobno, nie martw się o symetrię. Paprykę również pokrój w małą kostkę. 2. W dużym garnku rozpuść masło. Ja nie dodaję oliwy, tylko masło, bo inaczej zupa wychodzi zbyt ciężka. Gdy masło się rozpuści, dodaj cebulę (i szczypiorek, jeśli używasz) oraz paprykę. Smaż na małym ogniu przez około 7-10 minut, aż zmiękną, ale nie zrumienią się. 3. Gdy cebula stanie się szklista i zacznie pachnieć słodko, dodaj mąkę bezpośrednio do garnka. Dobrze wymieszaj, ale nie pozwól, by mąka się zrumieniła, bo nie chcesz uzyskać zasmażki. Mieszaj przez około minutę, maksymalnie dwie, cały czas. 4. Teraz wlej szklankę bulionu (zimnego lub ciepłego, nie ma to większego znaczenia, ale nie wrzącego, bo mąka się zgrudkowacie), mieszaj, aby wszystko odkleiło się od dna garnka i ładnie się połączyło. 5. Powoli dodawaj resztę bulionu, cały czas mieszając. Jeśli przygotowałeś warzywa na patelni, teraz jest czas, aby przenieść całą mieszankę do dużego garnka. 6. Pozwól, aby zaczęło się gotować na małym ogniu. Po około 5 minutach dodaj ser topiony, pokrojony lub połamany na małe kawałki, i mieszaj cały czas, aby się roztopił. Miej cierpliwość, nie wszystko dzieje się od razu, ser czasami upiera się, by unosić się na powierzchni. 7. Gotuj wszystko na małym ogniu przez kolejne 20-25 minut, aż warzywa będą dobrze miękkie, a smaki się połączą. Co jakiś czas mieszaj, aby nic się nie przypaliło. Spróbuj i dodaj sól/pieprz, jeśli czujesz, że brakuje. 8. W międzyczasie włóż grzanki do piekarnika. Pokrój chleb w kostkę, umieść na blaszce, lekko skrop oliwą (możesz użyć sprayu, to bardziej równomierne), ewentualnie dodaj trochę zgniecionego czosnku, oregano lub soli, po tym jak spróbujesz ich najpierw w wersji podstawowej. Wstaw do piekarnika na 7-15 minut w temperaturze 180-200°C. W połowie czasu przemieszać, aby się nie przypaliły – robią się szybko, więc nie odchodź od piekarnika! 9. Gdy zupa jest gotowa, wyłącz ogień i dodaj posiekaną natkę pietruszki. Nie dodawaj jej wcześniej, bo straci aromat. 10. Oto dylemat ze śmietaną: ja nie dodaję śmietany bezpośrednio do całego garnka, ponieważ przy ponownym podgrzewaniu może się "zsiadać" i nie wygląda zbyt apetycznie. Najlepiej, gdy każdy dodaje śmietanę do swojego talerza, po wlaniu gorącej zupy. 11. Do serwowania: wlej zupę do misek, posyp startym serem żółtym na wierzchu (około 1 dużej łyżki na osobę), włóż miskę pod grill lub do piekarnika na kilka minut, aby się roztopił, jeśli masz ochotę na dodatkowe przyjemności. Jeśli nie, możesz zetrzeć ser bardzo drobno i pozwolić mu się rozpuścić od ciepła zupy. 12. Podawaj natychmiast z grzankami na wierzchu lub obok, aby nie zmiękły za szybko. Robię tę zupę dość często, zwłaszcza gdy mam resztki serów w lodówce lub gdy nie mam ochoty na mięso. To sycąca zupa, dobrze zaspokaja głód i jest idealna na posiłki w większym gronie, ponieważ każdy może dostosować ilość śmietany lub sera, jaką chce. Dobrze sprawdza się również w chłodniejszy wieczór, ale u mnie ląduje na stole, gdy nie mam ochoty na coś wyszukanego, ale wciąż chcę czegoś "rozpieszczającego". Poza tym to dobry sposób na uratowanie starego chleba, który w przeciwnym razie bym wyrzucił. Wskazówki i praktyczne wariacje (bo kilka razy już mi się to nie udało): Wskazówki: - Nie dodawaj oliwy do masła, chyba że chcesz, żeby zupa była bardziej tłusta. Uwierz mi, samo masło wystarczy do warzyw. - Mąka nie powinna być zbyt długo smażona. Jeśli stanie się zasmażką, zupa nabierze ciężkiego smaku i dziwnego żółtego koloru. - Jeśli dodajesz ser o mocnych aromatach (np. parmezan), nie przesadzaj, bo przykryje wszystko inne. - Grzanki rób tuż przed podaniem; jeśli zrobisz je z wyprzedzeniem, stwardnieją lub zmiękną. - Śmietanę do talerza, nie do garnka. Nie wygląda dobrze przy ponownym podgrzewaniu, jeśli jest już wymieszana. Zamienniki: - Możesz zastąpić ser topiony prostym serem kremowym, ale nie zbyt słonym. - Bezglutenowo: użyj mąki kukurydzianej lub skrobi, ale rozcieńcz je osobno zimną wodą, aby nie zrobiły się grudki. I grzanki z chleba bezglutenowego, jeśli znajdziesz coś akceptowalnego. - Bez nabiału to raczej nie działa, ale jeśli chcesz spróbować z roślinnymi wersjami sera topionego i śmietany, nie gwarantuję smaku, ale myślę, że mogłoby wyjść przyzwoicie. - Bulion mięsny możesz zastąpić bulionem warzywnym, jeśli chcesz, żeby był lżejszy (lub jeśli masz wegetarian w towarzystwie). Wariacje: - Czasami dodaję też kilka pokrojonych w plasterki grzybów, smażę je z cebulą. - Aby uzyskać intensywniejszy smak, możesz zrumienić grzanki z czosnkiem i rozmarynem. - Jeśli lubisz gęstszą teksturę, zmniejsz ilość bulionu do 2 litrów i zobacz, czy ci odpowiada. - Jeśli masz pod ręką, możesz dodać kilka liści zielonego selera do gotowania, a potem je usunąć na końcu dla lepszego smaku. Pomysły na podanie: - Dobrze smakuje z białym winem wytrawnym lub nawet z niezbyt gorzkim piwem. - Możesz podać również surowe warzywa lub proste kiszonki (czasami dodaję surowe paski papryki lub ogórków). Często zadawane pytania z doświadczenia: Czy mogę zrobić zupę tylko na wodzie, bez bulionu mięsnego? Możesz, ale nie polecam. Brakuje jej podstawowego smaku, a staje się wodnistą zupą z serem. Jeśli nie masz bulionu, zrób szybki z kostki (z kurczaka lub warzywnej), żeby uratować sytuację. Jaki ser topiony najlepiej się nadaje? Osobiście wolę bardziej kremowy ser topiony, nie ten bardzo słony lub o mocnych aromatach (jak ser topiony z szynką). Prosty, bez dodatków, jest najlepszy. Czy mogę przygotować zupę wcześniej i podgrzać ją następnego dnia? Tak, ale pamiętaj, żeby nie dodawać śmietany bezpośrednio do garnka. Przy ponownym podgrzewaniu, doprowadź zupę niemal do wrzenia, nie pozwól jej się zagotować, żeby tłuszcz się nie oddzielił. Jeśli zupa zgęstniała za bardzo, dodaj odrobinę mleka lub wody. Czy można ją zamrozić? Teoretycznie tak, ale przy rozmrażaniu tekstura nie będzie już ta sama, ser i śmietana mogą się rozwarstwić. Nie polecam, ale jeśli musisz, zamroź bez śmietany i pietruszki. Jakiego chleba używasz do grzanek? Cokolwiek mam w domu, nawet kilka dni starego chleba. Nie nadaje się do tego puszysta bułka, bo się rozpadnie. Lepiej sprawdzi się chleb bardziej gęsty (wiejski, pełnoziarnisty, bagietka). Orientacyjne wartości odżywcze dla jednej porcji (bez grzanek, bo tutaj trudno dokładnie oszacować): Kalorie: około 320-350 kcal/porcję. Białko: 14-16 g, tłuszcze: 19-22 g, węglowodany: 13-15 g (z grzankami spokojnie przekracza 400 kcal). Jest sycąca, nie można tego zaprzeczyć, ale jeśli nie przesadzasz z serem i dodajesz grzanki w rozsądnych ilościach, nie jest aż tak ciężka, jak się wydaje. Sery dostarczają wapnia i białka, ale także nasyconych tłuszczów, więc nie jest to danie na codzień. Dla wegetarian (jeśli użyjesz bulionu warzywnego i sera bez zwierzęcego koagulantu) jest w porządku. Jako opcja na lunch sprawdzi się również z sałatką zieloną obok. Jak ją przechowujesz i podgrzewasz: Zupa przechowuje się w lodówce, w pojemniku z pokrywką, do 3 dni. Podgrzewaj bezpośrednio w garnku, na małym ogniu, często mieszając – nie pozwól jej się zagotować. Jeśli zgęstniała za bardzo, dodaj trochę wody lub mleka. Grzanki nie przechowuj w lodówce, tylko w pudełku w temperaturze pokojowej, bo inaczej zmiękną. Śmietanę i ser trzymaj osobno, każdy dodaje tyle, ile chce. Jeśli chcesz ją zrobić na następny dzień, przechowuj zieleninę i starty ser osobno, dodaj je tylko podczas serwowania. To wszystko o tej zupie. Smacznego, ale bez formalności.
Przygotowanie
1. Oczyść i drobno posiekaj żółtą cebulę oraz cebulki dymki. 2. Pokrój paprykę w kostkę. 3. Roztop masło albo bezpośrednio w garnku na zupę, jeśli się nie przypala, albo na dużej patelni i podsmaż cebulę, aż stanie się szklista, dodając pokrojoną paprykę i dalej podsmażając w razie potrzeby. 4. Dodaj mąkę, mieszając, nie przypiekając jej zbyt mocno, aby nie stała się zasmażką, i szybko wygaszaj jedną szklanką bulionu. 5. Jeśli podsmażałeś na patelni, przenieś mieszankę do garnka na zupę i dodaj roztopiony ser, mieszając, aż się rozpuści. 6. Dodaj resztę bulionu i gotuj na wolnym ogniu przez 20-30 minut, aż warzywa będą miękkie. 7. Ja tostuję grzanki w piekarniku. Pokrój chleb w kostkę, spryskaj go oliwą z oliwek i trzymaj w piekarniku przez 7-15 minut. 8. Po 5 minutach przemieszać je i pilnować, ponieważ mogą szybko się spalić. 9. Gdyby nie zupa cebulowa, przyprawiłbym je jak Lena, oregano i 2 zgniecione ząbki czosnku i ewentualnie szczyptę soli. Mają smak Bake-rolls, są wspaniałe. 10. Gdy zupa jest ugotowana, dodaj posiekany świeży pietruszkę. 11. Chociaż tak zrobiłem, teraz nie zgadzam się na dodanie śmietany do całego garnka, ponieważ podczas ponownego podgrzewania zupy zsiada się w widoczne cząstki, prawie jakby się serwowało. Nawet z tą specjalną płynną śmietaną do dań głównych miałem z tym problem. Zalecam dodanie jej do talerza każdego. 12. Podawaj zupę z grzankami i startym serem posypanym na wierzchu. Położyłem talerz pod grillem na dwie minuty, aby ser się roztopił. Moim zdaniem ostra papryka nie pasuje do tej zupy, ale możesz robić jak chcesz. Do kwaśnej zupy ostra papryka pasuje doskonale, ale do tej zupy nie widzę, jak by to dobrze pasowało! To kwestia osobistych upodobań i zwyczajów w regionie, w którym mieszkasz. Smacznego!
Składniki
- 200 g sera topionego (CevaFin) 100 g sera Sofia (ulepsz ją Emmentalem lub Parmezanem) 200 ml kwaśnej śmietany do gotowania 1
- 2 cebule żółte/białe 50 g masła 1 łyżka mąki 2
- 3 l bulionu mięsnego zielona cebula świeża pietruszka 1/2 czerwonej papryki sól pieprz chleb i oliwa z oliwek do grzanek
Tagi


Kategorie

Przystawki

Napój

Znani szefowie kuchni

Szef w mieście

Dzieci

Kawa

Konserwować

Gotuj i uśmiechaj się

Gry Kulinarne

Szkoła Gotowania

Pustynia

Różnorodny

Ciasta i wypieki

Napojów

Ryba

Zdrowe Przyjemności

Międzynarodowy

Jakob Hausmann

Dżem

Jamie Oliver

Mięso

Różne

Ponad

Makaron/Pizza

Marynaty

Zaraza

Sałatka

Kanapki

Sosy

Pikantny

Sezon

Sezon

Powolne gotowanie

Zupy

Przepis Gwiazdy

Syrop

Przetłumaczone

Różne

Wegański



